Na powierzchni zostanie Bogdanka
Uważam, że cokolwiek by się wydarzyło, na powierzchni zostanie Bogdanka. Wprawdzie jej spadki notowań sięgnęły w poniedziałek prawie 30 proc., ale sprawdziłem też, że obroty nie były wcale tak duże. To znaczy, że inwestorzy nie wpadli w popłoch i wyczekują - komentuje KAMIL MALISZEWSKI, analityk Domu Maklerskiego mBanku, specjalista rynków surowcowych.