Przyszłość Budryka tkwi w załodze
- Niezbędne są inwestycje. Czasu na to jest niewiele. W 2022 r. kopalnia ma produkować ponad 2 mln t wysokiej jakości węgla koksowego. Ale już od 2019 r. planujemy stopniowe zwiększanie jego produkcji - mówi Jarosław Adamek, dyrektor kopalni Budryk w rozmowie z "Trybuną Górniczą". Ornontowicka kopalnia ma nowego dyrektora. Zapytam wprost: będzie rewolucja na Budryku? Żadnej