Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Świetlna rewolucja

fot: Krystian Krawczyk

Karbidka, czyli lampa acetylenowa miała swoje początki w odkryciu w 1862 r. przez niemieckiego fizyka Friedricha Woehlera tlenku wapnia, czyli karbidu

fot: Krystian Krawczyk

Przez prawie wiek rozświetlała mrok w domach, miastach i podziemiach. Montowano ją w lampach ulicznych, pociągach, samochodach, motocyklach i rowerach. Chyba jednak największe uznanie znalazła u górników.

Karbidówka, karbidka, lampa acetylenowa, bo o niej tu mowa, miała swoje początki w odkryciu w 1862 r. przez niemieckiego fizyka Friedricha Woehlera tlenku wapnia, czyli karbidu. Związek ten ma taką właściwość, że pod wpływem wody wydziela acetylen, który jest gazem palnym. I od tego był tylko krok do skonstruowania nowego źródła światła. Wystarczyły dwa zbiorniczki – górny z wodą, dolny z karbidem i małą rurką z palnikiem. Z górnego zbiornika przez mały otwór kapała woda i pod jej wpływem z karbidu wydzielał się acetylen, który wydostając się z palnika po zetknięciu z ogniem zapalał się i palił jasnym, jednostajnym płomieniem.

Po żywicznym łuczywie, po glinianych lub metalowych kagankach na łój czy olej, po lampach olejowych to była prawdziwa świetlna rewolucja w górnictwie. Tym bardziej, że gdy do palnika karbidki zamontowano odbłyśnik, to świeciła ona trzy razy mocniej niż bez tego reflektorka.

Każdy górnik miał własną karbidkę, z którą z szychty wracał do domu i ją szykował na następny dzień roboty. Jego lampa była wykonana z żelaza, a dozoru z mosiądzu i miała odbłyśnik. W górnictwie węglowym używano ich do lat 60. ub. wieku, a w kopalniach rud i soli trochę dłużej.

W województwie śląskim są dwie gminy, które mają w swoim herbie karbidkę – Wręczyca Wielka i Konopiska. Przed laty na ich terenie wydobywano rudy żelaza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.