Świat: Niebezpieczne warunki pracy doprowadziły do kolejnych wypadków górniczych, w tym w kopalni Pniówek
fot: JSW
Rejon, w którym doszło do katastrofy, był otamowany od wiosny 2022 r.
fot: JSW
Nowojorski portal internetowy Mining Technology powołując się na coraz większe zapotrzebowanie na surowce przestrzega przed lekceważeniem niebezpiecznej pracy górników, co może skończyć się tragedią. Przedstawiając wybiórczo listę najważniejszych wypadków górniczych w minionym roku, stawia jednocześnie pytanie o naukę, jaka płynie z tego rodzaju wydarzeń (What can be learned from mining accidents in 2022? – 12 lutego 2023).
Portal ten przypomina, że każdego roku na całym świecie wydobywa się ponad 3,3 mld ton metali. Sektor wydobywczy oferuje surowce, minerały i metale niezbędne dla gospodarki i nie wykazuje oznak spowolnienia. Niebezpieczne warunki pracy doprowadziły do kolejnych wypadków górniczych.
Na pierwszym miejscu tej listy jest Meksyk, gdzie 3 sierpnia minionego roku w kopalni Eagle Pass doszło do zawału połączonego z wypływem wody, na skutek czego pod ziemią uwięzionych zostało 10 górników. Pomimo długotrwałej akcji ratowniczej, nie udało się ich uratować.
Na drugim miejscu odnotowana jest Polska, gdzie w kopalni JSW Pniówek zginęło 5 górników na skutek wybuchu metanu, co miało miejsce na głębokości 1000 m. W tym czasie w rejonie w wybuchu było 42 górników, a 21 osób trafiło do szpitala. Drugi wybuch w kopalni zabił ratowników.
Portal odnotowuje dalej, że odchodzenie od węgla w Polsce rozpoczęło się ponad 30 lat temu. Od tego czasu wydobycie węgla kamiennego spadło o 63 proc., ze 147 mln ton w 1990 r. do 54 mln ton w 2020 r., podczas gdy zatrudnienie w górnictwie spadło o 80 proc., z około 390 000 do 80 000 miejsc pracy.
Gospodarka wolnorynkowa, która rozwinęła się po obaleniu komunizmu w 1989 roku, sprawiła, że wydobycie węgla kamiennego stało się mniej konkurencyjne.
Na dalszych miejscach w tym opisie jest Ghana, z wypadkiem zderzenia się samochodu z materiałami wybuchowymi dla kopalni, co spowodowało śmierć 17 osób. Na czwartym miejscu znalazły się Chiny, potem Indie i Korea Południowa.
Do tekstu dołączona jest mapa, na której coraz ciemniejszym kolorem zaznaczono intensywność górniczych wypadków na świecie. Na mapie tej najciemniejszym kolorem naznaczone są Chiny, a pozostałe omawiane kraje, w tym Polska, odnotowana jest kolorem jaśniejszym.