Start Lechii na piątkę!

W drugiej kolejce Śląskiej Ligi Amatorów do gry wkroczyła Lechia ZZG Wujek. Katowiczanie zaznaczyli wysokie (jak zwykle) aspiracje, wygrywając w Sosnowcu z Cabo Steel aż 5:1.

Do przerwy gra toczyła się w sennym tempie, pewnie z powodu mocno przypiekającego słońca i spadającego (przed ulewą) ciśnienia. Dopiero ostatnia akcja pierwszej połowy przyniosła nieoczekiwanego gola. Po zagraniu z głębi pola bramkarza Cabo Steel ograł Artur Wodniok, a piłkę do bramki odprowadził Robert Tabor, któremu zaliczono to trafienie.

- Nawet nie dotknąłem piłki – tłumaczył po meczu honorowo Tabor. - To była bramka Artura. Ja tylko asekurowałem piłkę, żeby żaden obrońca jej nie wybił.
Wodniok dopiął swego tuż po przerwie, strzelając na 0:2. Chwilę później kontaktowy gol Kamila Owczarczyka podniósł na moment temperaturę boiskowych wydarzeń, ale końcówka bezsprzecznie należała do Lechii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.