Sprzeciw Kadry ma znamiona prowokacji!

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Na miejscu zarządu KW dałbym związkowcom maksymalnie dwa dni na przedstawienie propozycji - mówi Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Storpedowanie porozumienia w Kompanii Węglowej przez Kadrę ma wszelkie znamiona prowokacji. Pozwala zarządowi na radykalne działania, a to doprowadzi do skrajnych napięć, protestów i niewyobrażalnego zaognienia sytuacji! Jeżeli związkowcy mają lepsze rozwiązania, powinni je teraz podać - powiedział portalowi górniczemu nettg.pl Jerzy Markowski, b. wiceminister przemysłu i gospodarki.

Markowski skomentował czwartkowe (16 stycznia) zerwanie porozumienia, które przewidywało, że w KW nie będzie łączenia kopalń i zwolnień pracowników administracji, ale stracą oni 14 pensje i posiłki profilaktyczne. Związek Zawodowy Kadra nie zgodził się na obniżanie wynagrodzeń.

- Jeżeli mają coś ciekawszego do zaproponowania, niech to zrobią! Najprościej jest powiedzieć "nie, bo nie", co nie dziwi, gdy mówi to zwykły górnik. Ale skoro związkowcy przeciwni porozumieniu są kadrą kopalń, magistrami-inżynierami, to mamy prawo wymagać od nich jakiegoś wkładu intelektualnego, więc niech teraz powiedzą, jak ratować firmę!
Jak na razie swoim oporem tylko skomplikowali sytuację, bo teraz zarządowi formalnie wolno zrobić wszystko, co zamierzał. Ma to wszelkie znamiona prowokacji. Jeśli zarząd zrobi teraz to, co powinien, czyli zacznie radykalnie i racjonalnie ratować firmę, to oczywiście ożywi agresję ze strony pozostałych związków i skończy się strajkiem, który kompletnie zrujnuje firmę.

Zarząd ma carte blanche z prawnego punktu widzenia, ale nie ma bazy, czyli wsparcia społecznego. Związkowcy zablokowali wszystko - dobre i złe rozwiązania, nie proponując niczego w zamian.
Kadra się pogubiła, zapomniała, że jest związkiem zawodowym kadry, która ma służyć górnictwu a nie administracji. Może nawet zdarzyć się tak, że górnicy nie staną w obronie zwalnianych pracowników biurowych. Bo górnicy w kopalniach często lepiej rozumieją, co służy firmie niż ich przełożeni i liderzy związkowi.

Czy w Kompanii Węglowej mimo wszystko może jeszcze dojść do porozumienia?
- Myślę, że tak. Moja sugestia jest taka, by zarząd dał teraz partnerom związkowym dwa dni na przedstawienie własnych rozwiązań. Zarząd musi robić swoje, bo odpowiada za spółkę. Bez względu na to, co się będzie działo, lepiej dać się wyrzucić za ratowanie firmy, niż za zaniechania. To maksyma, którą sam przyjąłem, dążąc do zbudowania kopalni Budryk. Jeśli zarząd straci impet, pójdzie na jakieś uległości, zaczną się podejrzenia, że jest za słaby i traci czas. Ludziom, którzy dzisiaj tworzą zarząd KW jest trudno, bo adwersarze zawsze mogą wytknąć im, że doprowadzili do trudnej sytuacji albo zapytać "stary, skoro teraz wiesz, co zrobić, dlaczego tego nie robiłeś wcześniej?". Dziwię się ministrowi gospodarki, że nie powołuje nowego przywództwa spółki przed końcem kadencji. Nie wiem, dlaczego minister czeka. W wielu innych spółkach, gdzie sytuacja była lepsza, robił to, a w Kompanii, gdzie sytuacja jest totalnie zaogniona, minister ciągle zwleka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.