Spacery śladami Wojciecha Korfantego

1729748428 korfantegofkrzysztoflojkoipn

fot: Krzysztof Łojko IPN

Wojciech Korfanty

fot: Krzysztof Łojko IPN

Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy cykl bezpłatnych spacerów miejskich, które odbędą się w sierpniu w Katowicach. Wydarzenie to pozwoli uczestnikom nie tylko poznać bliżej postać Wojciecha Korfantego – wybitnego polityka i działacza – ale także odkryć miasto przez pryzmat historycznych przemian.

Spacerom towarzyszyć będą pasjonujące opowieści trzech przewodników, a każda z tras w unikalny sposób ukazuje inne aspekty życia Korfantego i historii Katowic:

Trasa współczesna Wojciechowi Korfantemu – „W gościnnych progach rodziny Korfantych” (6 i 13 sierpnia, godz. 16.00). Prowadzenie: Aleksandra Goniewicz. Wycieczka po miejscach, które Korfanty znał i lubił. Szczególną atrakcją będzie możliwość zwiedzenia jego willi – na co dzień niedostępnej dla zwiedzających. Czas trwania: ok. 1,5 godziny.

Trasa pożegnalna – „Jak Śląsk żegnał Korfantego” (20 i 27 sierpnia, godz. 16.00). Prowadzenie: Józef Krzyk. Spacer w dwóch częściach, przybliżający ostatnie chwile życia Korfantego i sposób, w jaki żegnał go Górny Śląsk. Czas trwania każdej części: ok. 1,5 godziny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej