Śmiertelny wypadek w kopalni Bielszowice
Jak tłumaczy Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu w Katowicach: pracownicy budowali studzienkę. Jedna z krat tej studzienki uderzyła górnika i przygniotła do skarpy wykopu.
Choć do wypadku doszło na powierzchni, jest kwalifikowany jako wypadek górniczy. To już 20. w tym roku śmiertelna ofiara wypadków w polskim górnictwie węgla kamiennego.
W całym polskim górnictwie zginęło już od stycznia 26 osób. To więcej niż w całym ubiegłym roku, kiedy praca górnicza pochłonęła 24 ofiary śmiertelne, z czego 16 w górnictwie węgla kamiennego. Ogółem do końca sierpnia w kopalniach doszło do 1638 różnych wypadków.