Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.12 PLN (-2.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

260.20 PLN (-4.34%)

ORLEN S.A.

130.68 PLN (-1.67%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.68 PLN (-0.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.99 PLN (-0.11%)

Enea S.A.

22.10 PLN (-0.27%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

29.00 PLN (-0.68%)

Złoto

4 414.00 USD (-2.81%)

Srebro

67.59 USD (-4.71%)

Ropa naftowa

102.29 USD (+4.67%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+0.99%)

Miedź

5.46 USD (-0.96%)

Węgiel kamienny

128.05 USD (+3.02%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.12 PLN (-2.35%)

KGHM Polska Miedź S.A.

260.20 PLN (-4.34%)

ORLEN S.A.

130.68 PLN (-1.67%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.68 PLN (-0.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.99 PLN (-0.11%)

Enea S.A.

22.10 PLN (-0.27%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

29.00 PLN (-0.68%)

Złoto

4 414.00 USD (-2.81%)

Srebro

67.59 USD (-4.71%)

Ropa naftowa

102.29 USD (+4.67%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+0.99%)

Miedź

5.46 USD (-0.96%)

Węgiel kamienny

128.05 USD (+3.02%)

Ślusarz-dokumentalista

Od trzech tygodni najwdzięczniejszą „modelką”, utrwalaną w obiektywie aparatu fotograficznego Adama Utziga, jest jego nowo narodzona córka. Ojciec chce zatrzymać i zachować na zdjęciach niemal każdą godzinę jej niemowlęctwa. Od 12 lat utrwala dziecięce lata i dorastanie swojego syna. W rodzinnym archiwum pozostaje m.in. bogaty zestaw fotografii z jego szkolnego debiutu.

Dzięki fotografii poznał także żonę. – Było tak. Pracowałem akurat w Wydziale Metali Kolorowych gliwickiej Huty „1 Maja”. Znajomy, który wiedział, że lubię pstrykać, namówił mnie do zrobienia fotoreportażu z imprezy w klubie studenckim Politechniki Śląskiej. I tak poznałem Małgosię, mysłowiczankę, wówczas studentkę II roku.

W ciągu miesiąca zrobiłem jej więcej zdjęć, niż miała dotąd przez całe życie – wspomina. Adam Utzig wywodzi się z Jakubowic, miejscowości położonej opodal Tułowic na Opolszczyźnie. W tamtejszej szkole wyuczył się profesji formierza- odlewnika. Przygodę z fotografowaniem rozpoczął jako 15-latek. – Do robienia zdjęć namówił mnie kuzyn. Nie był żadnym profesjonalistą. Ot, po prostu lubił pstrykać. Moje wtajemniczenie rozpocząłem od kupna aparatu Smiena. Jestem samoukiem. Zrazu pstrykałem więc na rodzinnych uroczystościach. Samo fotografowanie i późniejsze wywoływanie zdjęć traktowałem jako zabawę. Widać, wychodziło mi wcale nieźle, skoro z czasem zaczęto mnie zapraszać na wesela i inne tego rodzaju uroczystości. Trudno było odmawiać. Nie robiłem tego dla zarobku. Po prostu rajcowało mnie, że ktoś docenia moje umiejętności, że mogę nimi sprawić przyjemność sąsiadom – wspomina początki tej przygody Adam Utzig. Aparat zamiast maski Umiejętność utrwalania rzeczywistości okazała się też atutem w odsłużeniu wojska.

– Na początku służby oficer dopytywał rekrutów o ich hobby. Pierwszy powiada: „Umiem grać na trąbce”. Aha! na bok. No, to ja mówię: „Umiem robić zdjęcia”. Aha! na bok. I tak, zamiast w masce gazowej, ganiałem po poligonie z aparatem fotograficznym. Robiłem zdjęcia kolegom, a moje poligonowe wprawki trafiały do gablot i gazetek jednostki – śmieje się Utzig.

Epizod z klubu studenckiego koniec końców spowodował, że 42-letni dziś Adam Utzig osiadł w Mysłowicach. Od 16 lat pracuje w kopalni „Wesoła” (od półtora roku „Mysłowice- Wesoła”), w tym od 10 lat w dołowej remizie.

– Remiza wszystkim kojarzy się ze strażakami. W naszej terminologii jest to zajezdnia dołowych lokomotyw. Nie jestem więc strażakiem, lecz ślusarzem, zajmującym się obsługą i naprawą tych maszyn-wyjaśnia. Pierwszą Smienę już dawno zastąpiły kolejne, coraz bardziej wyrafinowane modele, a ciemnię w łazience wyparła technika komputerowa. Z czasem zaprzyjaźnił się też z kamerą filmową. Niezmiennie jednak Utzig pozostaje dokumentalistą i kronikarzem codzienności: tej rodzinnej, kopalnianej, związkowej, parafialnej... Pstryka, kiedy proszą

– Jestem członkiem przykopalnianego Klubu Honorowych Dawców Krwi. Jak nie zrobić zdjęć z pielgrzymki klubowiczów do Lichenia i na Jasną Górę? Od niedawna należę do „Solidarności”. Są obchody Porozumień Sierpniowych. Jak nie wziąć aparatu? Idę z synem na szkolną uroczystość. Wychowawczyni prosi o parę zdjęć. Jak jej odmówić? Coś dzieje się w szkole górniczej, której nie stać na zaangażowanie zawodowca. Panie Adamie... – słyszę. No, to pstrykam. Ks. Krzysztof Smołka, proboszcz w Wesołej też chciałby mieć utrwaloną każdą z ważnych uroczystości parafialnych. Panie Adamie... Jak odmówić tak fajnemu człowiekowi? Więc pstrykam – cieszy się z użyteczności swojej pasji. Rzadko natomiast fotografuje to, co dzieje się pod ziemią.

Nie dlatego, żeby brakowało mu umiejętności. Robienie zdjęć w metanowej kopalni jest jednak obwarowane nadzwyczaj rygorystycznymi przepisami. Satysfakcja ważniejsza Po przeszło ćwierć wieku doskonalenia fotograficznych umiejętności Adam Utzig wciąż nazywa się samoukiem i nie ma jakichkolwiek pretensji do miana zawodowca. Niezmiennie też nie traktuje swojego zamiłowania jako dodatkowego źródła dochodu. Większą satysfakcję ma wtedy, kiedy odnajduje swoje zdjęcia w publikacjach, ukazujących się w jego środowisku. Przed trzema laty wydano album „W stronę Wesołej”, upamiętniający zasłużonego dla Ziemi Mysłowickiej Johanna Christiana Ruberga, zwanego górnośląskim Faustem. W 1798 r. ów przybysz z gór Harcu w ówczesnej hucie szkła księcia pszczyńskiego wWesołej opracował praktyczny i opłacalny sposób otrzymywania cynku metodą destylacji.

Adam Utzig znalazł się wśród trójki autorów zdjęć ilustrujących to albumowe wydanie. Autograf na piersiach Oczywiście w swoich fotograficznych wprawkach Utzig miewał też porażki. Do dziś nie może przeboleć jednej z nich. – Ta sytuacja nauczyła mnie, że w każdej chwili trzeba być przygotowanym na coś niecodziennego. Jakiś czas temu w Ośrodku „Wesoła Fala” odbywał się koncert gwiazdy włoskiej estrady, Francesco Napoli. Natłukłem dziesiątki zdjęć z jego występu. Koncert dobiegł końca i zaczął mżyć deszcz. Schowałem więc aparat do torby. Ale przy barierce, oddzielającej estradę od widowni, wciąż tłoczyły się młode dziewczyny, licząc na autograf gwiazdy. I Napoli w końcu do nich podszedł. Po chwili rozmowy z tłumaczką był gotów dać taki własnoręczny podpis jednej z najbardziej egzaltowanych fanek. I tu pojawił się kłopot. Nie miała niczego, gdzie mógłby go złożyć. Rezolutna panienka rozpięła więc bluzkę i artysta „nasmarował” autograf na jej piersiach. A ja miałem już schowany aparat... Do dziś się zastanawiam, czy uchwycenie tego momentu nie byłoby moim zdjęciem życia – zżyma się na tamten

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park

Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.

Na wielkanocną żywność wydamy średnio od 200 do 300 zł na osobę

W tym roku największy odsetek konsumentów - 15,7 proc. ma zamiar wydać na wielkanocną żywność od 200 do 300 zł w przeliczeniu na osobę - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów, przeciętny Polak spędzi święta przy dostatnio zastawionym stole, choć bez luksusów.

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.