Śląskie: od grudnia pociągi znów między Ząbkowicami i Szczakową

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd DB Schenker ustosunkowuje się m. in. do informacji PKP PLK w kwestii niepożądanych skutków, jakie wywiera ruch pociągów towarowych na stan torowisk Centralnej Magistrali Kolejowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wraz z nowym rozkładem jazdy kolei (od grudnia tego roku) po sześciu latach przerwy pociągi osobowe mają wrócić na linię kolejową Dąbrowa Górnicza Ząbkowice-Jaworzno Szczakowa. Pociągi znowu pojadą też linią Rybnik-Wodzisław Śląski-Chałupki.

Nowe połączenie z Częstochowy do Krakowa Płaszowa przez Ząbkowice i Szczakową przewiduje projekt nowego kolejowego rozkładu jazdy w woj. śląskim, który w przyszłym tygodniu będzie konsultowany przez samorząd regionu.

Zgodnie z założeniami projektu, przewidywane jest puszczenie tą trasą jednej pary przyspieszonych pociągów obsługiwanych przez Przewozy Regionalne. Z Częstochowy pociąg wyjeżdżałby o godz. 6.00, by dotrzeć do Krakowa Głównego o 8.27; odjazd w drugą stronę zaplanowano o 18.40, a przyjazd o 21.04.

Wraz z innymi możliwymi połączeniami dalekobieżnymi, będzie to powrót pociągów pasażerskich na 16-kilometrowy odcinek z Ząbkowic do Jaworzna Szczakowej. Do tej pory był on bardzo zniszczony; pociągi osobowe nie jeździły nim od 2009 r. Dla ruchu towarowego pełni funkcję wschodniej obwodnicy kolejowej aglomeracji katowickiej. To głównie dlatego spółka PKP Polskie Linie Kolejowe rozpoczęła tam wiosną 2013 r. kompleksowy remont, który właśnie dobiega końca.

Powrót pociągów planowany jest też na inną remontowaną obecnie trasę: Rybnik-Wodzisław-Chałupki. Rewitalizacja tego liczącego ponad 30 km połączenia ma zakończyć się w drugiej połowie roku. Również tam prace były konieczne - w 2012 r. ze względu na katastrofalny stan infrastruktury zrezygnowano z uruchamiania pociągów osobowych między Wodzisławiem a Chałupkami (bardzo wolno jeżdżące składy nie miały pasażerów).

Teraz w nowym rozkładzie planowanych jest na tej trasie osiem par pociągów w ciągu doby. Składy Kolei Śląskich mają docierać z i do Katowic oraz Rybnika. Zgodnie z projektem rozkładu stacją docelową miałby być Bohumin po czeskiej stronie granicy (dotąd ze względu na problemy z finansowaniem pociągi dojeżdżają zwykle do ostatniej stacji po polskiej stronie).

Podobnie do Bohumina ma docierać też - przez Chałupki - osiem pociągów Kolei Śląskich z Raciborza (w drugą stronę projekt przewiduje pięć pociągów). Połączenie z Bohuminem dałoby skomunikowanie z czeską siecią kolejową, w tym m.in. szybkimi pociągami do Pragi.

Inną nowością w nowym rozkładzie byłoby - obsługiwane przez Przewozy Regionalne - bezpośrednie połączenie Rybnika z Krakowem przez Katowice. Z Rybnika pociąg wyjeżdżałby o godz. 4.32, by dotrzeć do Krakowa Głównego o 7.27; odjazd w drugą stronę zaplanowano o 20.50, a przyjazd o 23.52.

Planowane są również dwie pary pociągów Przewozów Regionalnych relacji Kielce-Katowice - nową trasą przez Centralną Magistralę Kolejową. Z Kielc mają one odjeżdżać o godz. 5.10 oraz 16.25 i docierać do Katowic o 7.29 i 18.40. W przeciwnym kierunku zaplanowano odjazdy na 8.20 i 19.20 i przyjazdy o 10.38 i 21.38.

Na nowe połączenia Przewozów Regionalnych wyjadą najprawdopodobniej nowe składy Impuls kupione w przetargu czterech województw - świętokrzyskiego, małopolskiego, śląskiego i podkarpackiego. Regiony te kupiły wspólnie 19 pociągów za ponad 313 mln zł (woj. śląskie 6 składów). Zgodnie z unijnym projektem pociągi powinny jeździć na trasach międzywojewódzkich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.