Silesia: w hołdzie ofiarom wypadków

fot: Jarosław Galusek/ARC

W latach 70-tych XX wieku w Silesii miały miejsce dwie katastrofy, w których zginęło w sumie 56. górników. Tradycją stało się, że każdego roku 30 października, o godz. 8.30, przedstawiciele załogi, związków zawodowych i kierownictwa kopalni oddają hołd ofiarom wypadków

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia rozpamiętuje kolejną rocznicę tragedii w kopalni. 35 lat temu w podziemnym pożarze zginęło 22 górników, a wielu zostało poparzonych. Do tragedii doszło na głębokości 460 m, w rejonie przenośnika taśmowego. Pożar odciął drogę ucieczki górnikom. Spieszący im na pomoc ratownicy musieli zawrócić.

Pierwsze zastępy dotarły do poszkodowanych dopiero po kilku dniach. Wiele ciał wydobyto dopiero po upływie prawie trzech tygodni. Trwająca 20 dni akcja ratownicza była jedną z najdłuższych w historii polskiego górnictwa węgla kamiennego. Jej szczegóły do dziś nie są w pełni znane.

Pięć lat wcześniej, w czerwcu 1974 r., w kopalni Silesia wydarzyła się inna, jeszcze tragiczniejsza w skutkach katastrofa. W trakcie rabowania ściany doszło do zapalenia się, a następnie wybuchu metanu. Śmierć poniosło wówczas 34 górników. Dla zachowania pamięci o pracownikach poległych w tych katastrofach w pobliżu bramy kopalni dzisiejszego PG Silesia zbudowano pomnik, upamiętniający ofiary obu wypadków. Tradycją stało się, że każdego roku 30 października, o godz. 8.30, przedstawiciele załogi, związków zawodowych i kierownictwa kopalni składają pod pomnikiem wieńce i kwiaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.