Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Sieć rozprowadzająca ciepło z elektrowni Opole będzie likwidowana

Stacja uzdatniania elektrownia opole pge

fot: PGE

Nowa stacja uzdatniania wody będzie służyć nie tylko nowobudowanym, ale również eksploatowanym już blokom energetycznym 1–4. Oczyszczona woda trafiać będzie do obiegów chłodzenia całej elektrowni, jak również będzie służyła jako surowiec do stacji demineralizacji wody

fot: PGE

Budowana przez 30 lat sieć ciepłownicza, za pomocą której rozprowadzana jest energia z Elektrowni Opole, będzie likwidowana. Jak powiedział PAP Piotr Szlapa, wójt gminy Dobrzeń Wielki, która jest właścicielem sieci, odbiorcy ciepła z elektrowni mają kilka lat na znalezienie alternatywy.

Ciepło z Elektrowni Opole jest dostarczane do ponad 1,3 tysiąca odbiorców z terenu gminy Dobrzeń Wielki i części Opola za pośrednictwem sieci mającej 82 km długości, której koszt budowy wyniósł około 60 mln zł. Przez 30 lat działania, tanie i ekologiczne ciepło było poważnym argumentem dla wielu osób, które osiedlały się w sąsiedztwie firmy.

- Początkowo elektrownia wybudowała nitkę do osiedla Energetyk i do Czarnowąsów, które obecnie są dzielnicą Opola. Mając dochody z elektrowni, gmina zaczęła rozbudowywać sieć o kolejne ulice, przyłączając przy okazji szkoły, GOK czy klasztor. Techniczną stroną zajmowała się spółka-córka elektrowni, czyli Elkom. Wszyscy byli zadowoleni, bo nie trzeba było budować lokalnych kotłowni, podłączano się do ekologicznego źródła ciepła i było czyste powietrze. Mówiono nawet o budowie olbrzymiej szklarni pod uprawę pomidorów, która miała być zasilana ciepłem z dwóch nowych bloków - wspomina Szlapa.

Sytuacja zmieniła się w 2016 r., gdy miasto Opole powiększyło swój obszar, przyłączając m.in. tereny elektrowni. W ten sposób gmina Dobrzeń Wielki straciła znaczną część dochodów, z których część przeznaczała na utrzymanie i rozwój sieci ciepłowniczej. Ucichł także temat budowy plantancji pomidorów.

- Od tego czasu byliśmy kilka razy w Urzędzie Regulacji Energetyki, żeby podnieść ceny ciepła o koszt amortyzacji. Oznaczałoby to wzrost cen dla klienta końcowego o około 15-20 proc. URE odrzucało te wnioski, tłumacząc, że te podwyżki są zbyt wysokie. Wtedy operator sieci, zależna od elektrowni spółka Elkom, wypowiedziała umowę ze względu na niską opłacalność działalności. Od 1 stycznia sieć przejęła spółka ECO, która przedstawiła URE swoje kalkulacje i te zostały zaakceptowane, choć jak przedstawiają przedstawiciele wspólnot, zaliczki na ciepło, jakie teraz płacą, zawierają podwyżki od ponad stu do ponad trzystu procent, na co składają się skumulowane na początku roku podwyżki cen za energię wprowadzone przez PGE, podwyżki cen za przesył ze strony ECO i podwyżkę stawki VAT z 5 do 23 procent - podkreśla Szlapa.

Zdaniem wójta, w sytuacji gdy gminę pozbawiono głównych źródeł dochodu, jakim była elektrownia i sąsiadujące z nią tereny przemysłowe, cały koszt utrzymania sieci musi być przerzucony na odbiorców ciepła, co biorąc pod uwagę skalę wzrostu ceny energii, oznacza konieczność stopniowego wygaszania sieci.

- Ludzie potrafią liczyć. Jak im wyjdzie, że pompa ciepła, czy piec da tańszą energię niż ta z elektrowni, to będą się odłączać. Im mniej odbiorców w sieci, tym koszty jej utrzymania dla pojedynczego klienta będą wyższe. Nie mając środków na remonty, będziemy odcinać po kawałku kolejne jej elementy. Nie ma się co oszukiwać. Mamy kilka lat na to, żeby właściciele i zarządcy budynków, którzy w tej chwili biorą ciepło z elektrowni, mogli znaleźć sobie jakąś alternatywę - wyjaśnia Szlapa.

Samorządowiec przyznaje, że dla większości obecnych klientów może być to poważny problem, bo według obecnych rozwiązań prawnych, jako odbiorcy ekologicznego ciepła systemowego, nie mogą liczyć na dopłaty do zakupu np. pomp ciepła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.