Sądy rejestrowe zajmą się WZAprzedwojennych\" spółek

Sądy rejestrowe będą badać, czy walne zgromadzenia akcjonariuszy \"przedwojennych\" spółek są zwoływane zgodnie z obowiązującym prawem - przewiduje przyjęty we wtorek przez Radę Ministrów projekt nowelizacji przepisów wprowadzających ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym.

CIR wyjaśniło, że nadal funkcjonują spółki zawiązane przed 1 września 1939 r., które od kilkudziesięciu lat nie prowadzą działalności handlowej. Wpisy w rejestrach sądowych nie oddają więc rzeczywistego stanu. Najczęściej spółki takie nie prowadzą żadnej działalności, kadencja ich rad już dawno minęła, ich członkowie nie żyją, a kapitał i wartość akcji nie spełniają wymogów obecnego prawa handlowego.

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie, celem projektu ma być wyeliminowanie nieprawidłowości związanych z niedopełnieniem obowiązku wpisów do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) przez spółki prawa handlowego zarejestrowane w dawnym rejestrze handlowym. Dokument przygotowało Ministerstwo Gospodarki.

Konieczne jest zatem wprowadzenie regulacji, które ograniczą możliwość posługiwania się wyciągami, odpisami i zaświadczeniami z dawnego rejestru handlowego do celów innych niż rejestracja spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym - czytamy w komunikacie.

Projekt wprowadza obowiązek zawiadomienia sądu rejestrowego przez organy administracji publicznej, sądy, banki, komorników i notariuszy o każdym przypadku posługiwania się podobnymi dokumentami. Pozwoli to sądom rejestrowym podjąć odpowiednie działania w celu wykonania rejestracji zgodnie z obowiązującym obecnie prawem.

Rozszerzono kompetencje sądów rejestrowych. \"Zgodnie z nowym prawem, będą one badać prawidłowość zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy oraz sprawdzać, czy akcjonariusze, którzy podjęli stosowne uchwały reaktywujące organy dawnych spółek, spełnili wymogi dotyczące rejestracji i umarzania niektórych dokumentów na okaziciela emitowanych przed 1 września 1939 r.\" - napisano w komunikacie.

W przypadku złożenia wniosku o rejestrację przez takie podmioty, sąd rejestrowy będzie miał obowiązek zawiadomić prokuratora oraz doręczyć mu odpis uchwały wspólników lub walnego zgromadzenia, która jest podstawą do dokonania wpisu. Prokurator będzie mógł wytoczyć spółce powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników lub walnego zgromadzenia.

Zdaniem CIR, nowe przepisy pozwolą też wyeliminować nieprawidłowości dotyczące tzw. \"reaktywacji\" spółek prawa handlowego zawiązanych przed 1 września 1939 r.

Wobec nasilającej się obecnie tendencji do odżywania starych spółek, niezbędne jest monitorowanie ich przerejestrowań, co jest bardzo często związane z wystąpieniami roszczeniowymi bądź restytucyjnymi z tytułu przejęcia przez Skarb Państwa tych spółek na podstawie ustaw i dekretów wydanych po II wojnie światowej - uzasadnia CIR.

Zgodnie z proponowanymi przepisami, tylko sąd rejestrowy będzie mógł ustanowić kuratora dla spółki kapitałowej podlegającej wpisowi do KRS, która z powodu braku powołanych do tego organów nie może prowadzić swoich spraw.

Ponadto nowe regulacje mają przyczynić się do \"zdyscyplinowania spółek, które - mimo znacznego upływu czasu od chwili wejścia w życie znowelizowanej ustawy oraz ustawy o KRS - nie uporządkowały swojej sytuacji prawnej\". Planowana nowelizacja wprowadza przepisy przejściowe, które dotyczą postępowań zakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy. Obejmą one wyłącznie spółki zawiązane przed 1 września 1939 r. i wpisane do KRS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.