Rząd bez wyboru ws. budżetu - twierdzą eksperci

fot: Andrzej Bęben/ARC

W budżecie brakuje, skąd wziąć?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zawieszenie przez rząd 50-proc. progu długu publicznego podważa wiarygodność tego mechanizmu - uważają eksperci. Część z nich jest zdania, że rząd nie miał jednak wyboru przed znowelizowaniem budżetu, inni wskazują, że można było zawiesić wydatki rządowe.

Rząd opowiedział się we wtorek za zawieszeniem progu 50-proc. długu publicznego do PKB. Zmianę taką przewiduje przyjęty przez rząd projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych. W sierpniu ma być przedstawiona nowelizacja budżetu z deficytem większym o 16 mld zł.

Dyrektor Biura Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych Piotr Rogowiecki podkreślił w rozmowie z PAP, że już na początku przygotowań tegorocznego budżetu analitycy wskazywali na jego nierealne założenia, a gdyby rząd posłuchał wtedy partnerów społecznych, dziś nie było by zamieszania.

- Nowelizacja sama w sobie to nic nadzwyczajnego. Jednak złym sygnałem dla rynku jest planowane zawieszenie stosowania pierwszego progu ostrożnościowego zawartego w ustawie o finansach publicznych, rząd jednak nie miał innego wyjścia. To wynik nadmiernego optymizmu i obowiązujących przepisów - ocenił Rogowiecki.

Z kolei główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka uważa, że zawieszenie 50-proc. progu zmniejsza rolę ustawy o finansach publicznych, a także wiarygodność samych progów ostrożnościowych.

Jego zdaniem rząd ma obecnie bardzo ograniczone możliwości obniżania wydatków, dlatego podwyższenie deficytu budżetowego w tym roku o 16 mld zł stało się konieczne.

- Tu nie chodzi o stymulowanie popytu wewnętrznego. Już od pół roku mamy deficyt dużo wyższy, niż przewiduje to tegoroczna ustawa budżetowa - podkreślił.

Również główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek jest zdania, że rząd nie miał wyboru, bo dochody do budżetu były tak niskie, że konieczna była jego nowelizacja i w konsekwencji zawieszenie pierwszego progu ostrożnościowego.

Jak podkreśliła w tej sytuacji cieszy ją, że rząd poszukuje oszczędności po stronie wydatków, ale wiążą się z tym obawy, że cięcia uderzą politykę prorozwojową.

- Obawiam się, że niestety tak się stanie, bo 8,5 mld to naprawdę duży pieniądz. Lepiej, żeby te cięcia nie spowodowały, że szanse na wzrost gospodarczy będą mniejsze - oświadczyła ekspertka.

Główny ekonomista BGŻ Dariusz Winek ocenił, że działania rządu mogą przejściowo poprawiać kondycję polskiej gospodarki, ale też zmniejszają bariery bezpieczeństwa związane z stabilnością sektora finansów publicznych w dłuższym okresie.

- Do tej pory te progi były traktowane jako "zderzacze" z nadmierną ekspansją fiskalną i wzrostem długu. W tej chwili mamy do czynienia z poluzowywaniem tych barier, co oznacza, że nie są one tak przestrzegane, jak to było dawniej..

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.