Rybnicka „staszicówka” przed kolejnym jubileuszem

Przeszło rok temu w Rybniku zostało powołane Stowarzyszenie Wychowanków i Przyjaciół Technikum Górniczego i Zespołu Szkół Technicznych im. Stanisława Staszica. Skupia 160 absolwentów i sympatyków, którzy w tutejszej „staszicówce” uzyskiwali maturalne cenzusy i górnicze kwalifikacje.

Spotykają się regularnie co kwartał. Ostatnio – tuż przed tegoroczną Barbórką. Mobilizację byłych uczniów wzmagają przygotowania do przyszłorocznych obchodów jubileuszu 60-lecia istnienia Technikum Górniczego.

Powojenny głód kadry

Praprzyczyną ustanowienia w listopadzie 1945 r. ubiegłego stulecia 3-letniej Szkoły Przemysłowo-Górniczej w Rybniku, był głód wykwalifikowanych górników i pracowników dozoru w odradzających się po wojnie okolicznych kopalniach. Szkoła wystartowała w zakonnym budynku, wynajmowanym u Sióstr Urczulanek przy Zawadzkiego 14. Rok szkolny 1945/46 został uroczyście zainaugurowany 5 grudnia na dwóch wydziałach: górniczym i mechaniczno- -elektrycznym. Na pierwszym z oddziałów w szkolnych ławkach zasiadło 36 uczniów, na drugim – 58. Po wojennej zawierusze nikt nie zaglądał im specjalnie w metryki. Na ogół byli synami górników z „Anny”, „Emy”, „Rydułtów, „Rymera”, „Jankowic”... Wykładowcami byli przeważnie inżynierowie z kopalń Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.

Później szkoła przekształca się w Gimnazjum Przemysłowo-Górnicze RZPW z pięcioletnim cyklem nauczania na wydziałach górniczym i mechaniczno-górniczym. W 1950 r. przeprowadziła się do nowego, 3-piętrowego gmachu przy Kościuszki 5. Akuszerem przyszłej świetności Technikum Górniczego był jej pierwszy dyrektor, lwowianin, inż. Jan Kropiński.

Pierwsza matura

– W1952 r. odbyła się pierwsza matura świeżo upieczonych techników – z rozrzewnieniem wspomina Leon Adamczyk, prezes rybnickiego Stowarzyszenia Wychowanków i Przyjaciół Technikum Górniczego i ZST.
Ten pamiętny moment z dziejów szkoły wrócił m. in. podczas ostatniego, barbórkowego spotkania członków Stowarzyszenia. Prym wiódł w nim ks. prałat Oskar Kuśka, proboszcz od św. Barbary w Strumieniu.

Niebywale podniosłym epizodem w dziejach Technikum Górniczego była w styczniu 1973 r. uroczystość nadania szkole imienia prof. Bolesława Krupińskiego, luminarza polskiej i światowej myśli górniczej. Pamiątkową tablicę z wizerunkiem patrona odsłonił wówczas minister górnictwa i energetyki Jan Mitręga.

Z upływem lat gmach rybnickiej „staszicówki” zapełniał się uczniami, kształconymi w coraz to nowych specjalnościach, których wyczekiwały firmy tego regionu. W 1993 r., czyli wraz z ustanowieniem Zespołu Szkół Technicznych, przerodziła się w prawdziwy „kombinat”, przygotowujący młodych ludzi do zawodów, oczekiwanych na lokalnym rynku pracy. Tak więc, obok Technikum Górniczego, szkoła na poziomach zasadniczym i maturalnym przygotowuje do przyszłych profesji m. in. energetyków oraz specjalistów ochrony środowiska. W jej salach wykładowych i pracowniach zasiadają notabene nie tylko kilkunastolatki, lecz również czynni już zawodowo pracownicy, korzystający z możliwości podnoszenia kwalifikacji w rozmaitych dziedzinach.

Nietuzinkowi absolwenci

Złoty jubileusz Technikum Górniczego oraz 15-lecia Technikum Energetycznego Elektrowni „Rybnik” fetowano 10 czerwca 2000 r. Tamtą uroczystość rozpoczęła msza św. w intencji nauczycieli i absolwentów szkoły w rybnickiej bazylice pw. św. Antoniego, której przewodniczył metropolita katowicki abp Damian Zimoń.

Leon Adamczyk spodziewa się, że nieodległe obchody 60-lecia szkoły będą co najmniej równie szumne. To oczekiwanie jej absolwentów i przyjaciół jest tym większe, że – po złych latach 2001-2006, kiedy restrukturyzacja sektora wydobywczego zachwiała fundamentami Technikum Górniczego i zagroziła przecięciem jego chlubnej tradycji – w Rybniku na nowo odżyło kształcenie górniczej kadry. Notabene nie tylko górniczej.

– Obok niezliczonej gromady wykwalifikowanych górników, wśród absolwentów rybnickiego technikum było około 40 późniejszych dyrektorów kopalń, ale też 30 księży, piloci samolotów, dowódcy morskich niszczycieli oraz profesorowie wyższych uczelni m. in. w Gliwicach, Rzeszowie i Toruniu. Wielkim przyjacielem szkoły i aktywnym uczestnikiem naszego stowarzyszenia jest zwłaszcza prof. Wacław Trutwin – wymienia prezes Adamczyk.

W tym roku rybnicka „staszicówka” została wyróżniona „Czarnym Diamentem”. Tym splendorem Izba Przemysłowo-Handlowa Rybnickiego Okręgu Przemysłowego honoruje przedsiębiorstwa, instytucje i osoby, które w szczególny sposób przyczyniają się do rozwoju regionu.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.