Rozpoczynają się prace nad harmonogramem zamknięcia kopalni

1721040152 spotkanie

fot: Ministerstwo Przemysłu

Spotkanie dotyczyło likwidacji kopalni Bobrek

fot: Ministerstwo Przemysłu

W poniedziałek, 15 lipca, minister przemysłu Marzena Czarnecka spotkała się z zarządem Węglokoksu Kraj. Rozmowy dotyczyły opracowania szczegółowego harmonogramu zakończenia wydobycia w bytomskiej kopalni Bobrek.

- Tak jak zadeklarowałam - spotkałam się dzisiaj z zarządem Węglokoksu Kraj, by rozpocząć prace nad szczegółowym harmonogramem zakończenia wydobycia w kopalni Bobrek. Było to pierwsze z serii spotkań roboczych, które przed nami – poinformowała minister przemysłu Marzena Czarnecka.

- Podczas spotkania ustaliliśmy, że konsekwentnie będziemy realizować nasze zapowiedzi: nikt z pracowników nie straci pracy. Proces będzie prowadzony w oparciu o zapisy umowy społecznej, z wykorzystaniem gwarancji świadczeń socjalnych, alokacji, urlopów górniczych, emerytur i innych działań osłonowych. Zarząd Węglokoksu przedstawił dobre propozycje. Będziemy je teraz szczegółowo analizować. Wszystkie ustalenia będą na bieżąco przekazywane pracownikom, proces zakończenia eksploatacji będzie w pełni transparentny – dodała szefowa resortu przemysłu.

Przypomnijmy, że kopalnia Bobrek w Bytomiu zakończy eksploatację do końca 2025 roku, czyli o 15 lat wcześniej niż założono w umowie społecznej dla górnictwa. Jak orzekł Wyższy Urząd Górniczy, bezpieczne fedrowanie w rejonie Bobrek-Miechowice 1 nie jest dalej możliwe po tragicznym w skutkach wstrząsie, który miał miejsce w marcu br.

„Skutkuje to znacznym ograniczeniem zasobów możliwych do wydobycia i koniecznością zakończenia procesu produkcji do końca 2025 roku” – poinformowali przedstawiciele zarządu Węglokoksu Kraj.

Historia kopalni Bobrek sięga początków minionego stulecia. Kopalnia posiada zasoby operatywne węgla szacowane na ok. 16,5 mln ton. W skład spółki Węglokoks Kraj kopalnia Bobrek razem z kopalnią Piekary weszła w 2015 roku. Kopalnie zostały następnie połączone, a w 2021 roku wygaszona została piekarska część kopalni.

Pod koniec 2023 roku podczas połączonych sejmowych Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Finansów Publicznych prezes Grzegorz Wacławek podkreślał, że Węglokoks Kraj nie posiada żadnych zobowiązań, zaległości publiczno-prawnych, pożyczek, nie korzystał z subwencji, a zobowiązania realizuje w ustawowym terminie płatności.

Jak poinformował wtedy, w 2023 roku kopalnia Bobrek wyprodukowała ok. 870 tys. ton węgla, wobec 1,2 mln ton rok wcześniej, a zmniejszenie produkcji wynikało głównie z uwarunkowań geologiczno-górniczych. W latach 2015-22 Weglokoks Kraj notował dodatnie wyniki finansowe, z wyjątkiem roku 2020, kiedy na wyniku zaważyła pandemia COVID-19.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.