Rozmawiali w sprawie pomocy publicznej dla atomu na Pomorzu

1609848797 elektrownia pixabay 06

fot: pixabay.com

Zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r., pierwszy blok jądrowy ma zacząć działać w 2033 r., a docelowo ma ich powstać sześć o łącznej mocy 6-9 GW

fot: pixabay.com

O rozmowach z Komisją Europejską w sprawie pomocy publicznej dla elektrowni jądrowej na Pomorzu, a także o konieczności deregulacji polskiej energetyki mówił 24 lutego  wiceminister przemysłu oraz pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna, podczas kongresu Powerpol 2025. Wiceminister nawiązał również do przyjęcia w ostatnich dniach ustawy o dokapitalizowaniu z budżetu państwa spółki Polskie Elektrownie Jądrowe kwotą do 60,2 miliardów zł - informuje resort przemysłu w komunikacie prasowym.

- Największym wyzwaniem w rozmowach z Komisją Europejską ws. pomocy publicznej dla pierwszej elektrowni jądrowej jest czas – podkreślał pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej wiceminister Wojciech Wrochna pytany o upublicznioną w ostatnich dniach wydaną w grudniu decyzję Komisji Europejskiej otwierającą poszerzone postępowanie w sprawie mechanizmu wsparcia dla budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej o mocy 3750 MWe brutto w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu.

Minister Wojciech Wrochna przypominał, że Sejm kilka dni wcześniej uchwalił ustawę o dokapitalizowaniu z budżetu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) kwotą do 60,2 mld zł, co ma być wkładem Skarbu Państwa w elektrowni jądrowej na Pomorzu. Warunkiem dokapitalizowania jest zgoda KE na pomoc publiczną.  

- Jeżeli decyzja nie zostanie wydana mimo przyjęcia ustawy, nie będziemy mogli podnieść kapitału zakładowego. Jeżeli nie podniesiemy kapitału, to pewne inwestycje nie będą mogły być na czas zrealizowane i to może powodować opóźnienia w projekcie, stąd ten czas jest tutaj bardzo kluczowy. Będziemy starali się zrobić wszystko, żeby przyspieszyć intensywnie rozmowy z Komisją Europejską - zaznaczył pełnomocnik. Jednocześnie Minister podkreślił, że celem rozmów jest wypracowanie rozwiązań, które przyczynią się do zapewnienia konkurencyjnych cen energii dla polskiej gospodarki.

Podczas wystąpienia minister przypomniał, że energetyka jądrowa to bezpieczeństwo energetyczne i czysta energia. Zwrócił uwagę, że musi to też być projekt zapewniający konkurencyjność polskiej gospodarki, także poprzez zaangażowanie polskiego przemysłu (tzw. local content).

Wiceminister Wojciech Wrochna zapowiedział również konieczność deregulacji polskiej energetyki; rozwiązania mają zostać wypracowane przez powołany w najbliższym czasie zespół.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.