Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+1.66%)

Ropa naftowa

106.89 USD (+6.22%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

131.40 USD (-0.45%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+1.66%)

Ropa naftowa

106.89 USD (+6.22%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

131.40 USD (-0.45%)

Rozbiegać Śląsk

Rozbiegac1 TAL
Sportowcem jest się przez całe życie – twierdzi Czesław Nowak z Knurowa.

Czesław Nowak z Knurowa nie pragnie medali, sławy, czy bogactwa. Chciałby rozbiegać cały Śląsk. Zapowiada się, że jest to realne. Z roku na rok popularność biegów ulicznych jest coraz większa.
We wrześniu stuknęło czterdzieści lat jego aktywności sportowej. Nie miał czasu świętować – był wtedy organizatorem XV Międzynarodowego Biegu Ulicznego i XII Mistrzostw Polski Górników, w którym startowało 380 zawodników. On załatwiał nagrody, posiłki, napoje, medale, wyznaczał trasy, ustalał szczegóły dotyczące zabezpieczenia imprezy masowej. Pomagali mu synowie i koledzy z Amatorskiego Klubu Biegacza w Knurowie. Odkąd poszedł na emeryturę, wolnych chwil zaczęło mu ubywać, żyje intensywniej niż dawniej.
– Rano przed śniadaniem przebiegnę 15 kilometrów w knurowskim lesie. Później szybki prysznic, śniadanie i od razu chce mi się żyć. Bieganie poprawia nastrój, dodaje energii i pozwala utrzymać kondycje. Teraz moje wyniki sportowe w maratonach ulicznych są takie, jak kiedyś na treningach po długiej przerwie. Nie o to jednak chodzi, by wygrywać z rywalami. Bez sportu byłbym pewnie smutnym facetem – śmieje się prezes Amatorskiego Klubu Biegacza w Knurowie.
Zaczął biegać sportowo przez przypadek. W Olimpii Elbląg grał w piłkę nożną. Gdy w mieście odbywały się zawody przełajowe, trener kazał mu wystartować, by zwiększyć grupę uczestników. Wygrał. Zapytano go wtedy, czy nie zamieniłby piłkę na bieganie. Miał wtedy 16 lat. W 1970 roku przyjechał na Śląsk w odwiedziny do brata, który był bokserem. Wystartował dla rozrywki w lekkoatletycznych mistrzostwach Śląska, dobiegł do mety jako trzeci na dystansie 5 tys. metrów. Zauważono go i zaproponowano mu barwy klubowe Górnika Zabrze.
– W 1971 roku to był najlepszy klub w Polsce, wielkie nazwiska. Takiej propozycji nie mogłem przepuścić. Przeniosłem się z Elbląga na Śląsk. Dostałem pracę w kopalni „Szczygłowice” i przeniosłem się do klubu Unii Krywałd w Knurowie, by mieć bliżej do miejsca zamieszkania. Tak naprawdę, więcej czas spędzałem na treningach i zawodach niż pod ziemią. Zjeżdżałem na dół o godzinie 8, spisywałem, jakie części i materiały są w chodnikach, a które są potrzebne poszczególnym brygadom i wyjeżdżałem. Dzięki temu przyczyniałem się do sprawnego zarządzania zaopatrzeniem, a to wpływało na wydajność i organizację pracy pod ziemią – zapewnia Nowak.
Średnie dystanse to była jego specjalność. W młodości startował na bieżni na 1500 i 3000 m. Może pobiegałby na Śląsku kilka lat i wrócił do Elbląga, gdyby nie miłość od pierwszego wejrzenia. Wracając z jakichś zawodów, w maju w 1971 roku, zobaczył ją w knurowskim parku. Siedziała na ławce i uczyła się do matury. Miała na imię Ewa. Zagadnął i są od tamtej chwili razem. Pobrali się po czterech latach znajomości. Ona pracuje w tej samej kopalni, co on kiedyś (zajmuje się ekspedycją węgla). Wychowali trzech synów. Najstarszy, Arkadiusz jest policjantem, Łukasz gra w piłką nożną w czwartej lidze (jest bramkarzem), najmłodszy Mateusz jest siatkarzem w AZS-AWF. Synowie pomagają mu przy organizacji kolejnych mistrzostw i biegów młodości.
– Od 16 lat organizuję biegi młodości, w których uczestniczy około 700 uczniów. Mogłoby więcej, ale każde dziecko musi dostać czekoladę i soczek, a to wiąże się z wydatkami. Liczba uczestników zależy od szczodrości sponsorów. Wiele imprez nie doszłoby do skutków bez finansowej pomocy Jana Kiesa. 15 lat temu po raz pierwszy przygotowałem Ogólnopolski Bieg Uliczny, a od 12 lat organizuję Mistrzostwa Polski Górników, które weszły do kalendarza cyklicznych imprez sportowych – wspomina Nowak.
Jest obecnie popularyzatorem sportów biegowych, a dawniej zdobywał medale. Ma ich pól szuflady. Nauczył się czerpać radość ze sportowych sukcesów innych.
– Mam dobry czas w swojej grupie wiekowej, mężczyzn po 55 roku życia. Nie przegonię dobrze wytrenowanego 30-latka. To nie ta zwinność, szybkość i wytrzymałość. Ale nie zazdroszczę młodszym biegaczom. Trzeba stawiać sobie realne cele. Dla mnie sport to przygoda i propagowanie zdrowego stylu życia – zapewnia Nowak.
Każdego roku uczestniczy w co najmniej kilku prestiżowych maratonach. Sport jest jego sposobem na zwiedzanie różnych krajów, a nawet formą modlitwy. Wielokrotnie pielgrzymował biegnąc. W 2000 roku wyruszył spod katowickiej Katedry do Betlejem. Rok później pokonał trasę z Jasnej Góry do Fatimy. Na 25-lecie pontyfikatu Jana Pawła II w 2003 roku dobiegł do Watykanu. W 2004 roku pielgrzymował w ten sam sposób do Medjugorie. Pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II wraz z trzema kolegami – emerytowanymi górnikami i jednym młodym biegaczem uczcił Harcerską Pocztą Posłanniczą. Po porannym nabożeństwie w knurowskim Kościele św. Cyryla i Metodego wyruszyli do Gliwic, następnie na Górę św. Anny, a dalej przez Kamień Śląski na Churulę i do: Ostrawy, Ołomuńca, Nitry, Bańskiej Bystrzycy, Zakopanego, Krakowa, Kalwarii, Wadowic, Katowic i Częstochowy. Zatrzymywali się w sanktuariach, by się pomodlić oraz zebrać pamiątkowe stemple na kartkach, które są filatelistycznym rarytasem.
Czesław Nowak zapewne nie raz jeszcze przemieni sporty biegowe w wydarzenie nie tylko wyczynowe, ale także duchowe. Wkrótce rozpocznie intensywne treningi do przyszłorocznych półmaratonów w Pradze i Berlinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park

Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.

Na wielkanocną żywność wydamy średnio od 200 do 300 zł na osobę

W tym roku największy odsetek konsumentów - 15,7 proc. ma zamiar wydać na wielkanocną żywność od 200 do 300 zł w przeliczeniu na osobę - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów, przeciętny Polak spędzi święta przy dostatnio zastawionym stole, choć bez luksusów.

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.