Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.39 PLN (-2.77%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.65 PLN (+0.49%)

ORLEN S.A.

140.30 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-3.48%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-2.06%)

Enea S.A.

21.20 PLN (-3.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (-1.65%)

Złoto

4 730.70 USD (+1.03%)

Srebro

80.87 USD (+2.62%)

Ropa naftowa

101.29 USD (-1.20%)

Gaz ziemny

2.76 USD (-1.11%)

Miedź

6.30 USD (+2.90%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Rozbiegać Śląsk

Rozbiegac1 TAL
Sportowcem jest się przez całe życie – twierdzi Czesław Nowak z Knurowa.

Czesław Nowak z Knurowa nie pragnie medali, sławy, czy bogactwa. Chciałby rozbiegać cały Śląsk. Zapowiada się, że jest to realne. Z roku na rok popularność biegów ulicznych jest coraz większa.
We wrześniu stuknęło czterdzieści lat jego aktywności sportowej. Nie miał czasu świętować – był wtedy organizatorem XV Międzynarodowego Biegu Ulicznego i XII Mistrzostw Polski Górników, w którym startowało 380 zawodników. On załatwiał nagrody, posiłki, napoje, medale, wyznaczał trasy, ustalał szczegóły dotyczące zabezpieczenia imprezy masowej. Pomagali mu synowie i koledzy z Amatorskiego Klubu Biegacza w Knurowie. Odkąd poszedł na emeryturę, wolnych chwil zaczęło mu ubywać, żyje intensywniej niż dawniej.
– Rano przed śniadaniem przebiegnę 15 kilometrów w knurowskim lesie. Później szybki prysznic, śniadanie i od razu chce mi się żyć. Bieganie poprawia nastrój, dodaje energii i pozwala utrzymać kondycje. Teraz moje wyniki sportowe w maratonach ulicznych są takie, jak kiedyś na treningach po długiej przerwie. Nie o to jednak chodzi, by wygrywać z rywalami. Bez sportu byłbym pewnie smutnym facetem – śmieje się prezes Amatorskiego Klubu Biegacza w Knurowie.
Zaczął biegać sportowo przez przypadek. W Olimpii Elbląg grał w piłkę nożną. Gdy w mieście odbywały się zawody przełajowe, trener kazał mu wystartować, by zwiększyć grupę uczestników. Wygrał. Zapytano go wtedy, czy nie zamieniłby piłkę na bieganie. Miał wtedy 16 lat. W 1970 roku przyjechał na Śląsk w odwiedziny do brata, który był bokserem. Wystartował dla rozrywki w lekkoatletycznych mistrzostwach Śląska, dobiegł do mety jako trzeci na dystansie 5 tys. metrów. Zauważono go i zaproponowano mu barwy klubowe Górnika Zabrze.
– W 1971 roku to był najlepszy klub w Polsce, wielkie nazwiska. Takiej propozycji nie mogłem przepuścić. Przeniosłem się z Elbląga na Śląsk. Dostałem pracę w kopalni „Szczygłowice” i przeniosłem się do klubu Unii Krywałd w Knurowie, by mieć bliżej do miejsca zamieszkania. Tak naprawdę, więcej czas spędzałem na treningach i zawodach niż pod ziemią. Zjeżdżałem na dół o godzinie 8, spisywałem, jakie części i materiały są w chodnikach, a które są potrzebne poszczególnym brygadom i wyjeżdżałem. Dzięki temu przyczyniałem się do sprawnego zarządzania zaopatrzeniem, a to wpływało na wydajność i organizację pracy pod ziemią – zapewnia Nowak.
Średnie dystanse to była jego specjalność. W młodości startował na bieżni na 1500 i 3000 m. Może pobiegałby na Śląsku kilka lat i wrócił do Elbląga, gdyby nie miłość od pierwszego wejrzenia. Wracając z jakichś zawodów, w maju w 1971 roku, zobaczył ją w knurowskim parku. Siedziała na ławce i uczyła się do matury. Miała na imię Ewa. Zagadnął i są od tamtej chwili razem. Pobrali się po czterech latach znajomości. Ona pracuje w tej samej kopalni, co on kiedyś (zajmuje się ekspedycją węgla). Wychowali trzech synów. Najstarszy, Arkadiusz jest policjantem, Łukasz gra w piłką nożną w czwartej lidze (jest bramkarzem), najmłodszy Mateusz jest siatkarzem w AZS-AWF. Synowie pomagają mu przy organizacji kolejnych mistrzostw i biegów młodości.
– Od 16 lat organizuję biegi młodości, w których uczestniczy około 700 uczniów. Mogłoby więcej, ale każde dziecko musi dostać czekoladę i soczek, a to wiąże się z wydatkami. Liczba uczestników zależy od szczodrości sponsorów. Wiele imprez nie doszłoby do skutków bez finansowej pomocy Jana Kiesa. 15 lat temu po raz pierwszy przygotowałem Ogólnopolski Bieg Uliczny, a od 12 lat organizuję Mistrzostwa Polski Górników, które weszły do kalendarza cyklicznych imprez sportowych – wspomina Nowak.
Jest obecnie popularyzatorem sportów biegowych, a dawniej zdobywał medale. Ma ich pól szuflady. Nauczył się czerpać radość ze sportowych sukcesów innych.
– Mam dobry czas w swojej grupie wiekowej, mężczyzn po 55 roku życia. Nie przegonię dobrze wytrenowanego 30-latka. To nie ta zwinność, szybkość i wytrzymałość. Ale nie zazdroszczę młodszym biegaczom. Trzeba stawiać sobie realne cele. Dla mnie sport to przygoda i propagowanie zdrowego stylu życia – zapewnia Nowak.
Każdego roku uczestniczy w co najmniej kilku prestiżowych maratonach. Sport jest jego sposobem na zwiedzanie różnych krajów, a nawet formą modlitwy. Wielokrotnie pielgrzymował biegnąc. W 2000 roku wyruszył spod katowickiej Katedry do Betlejem. Rok później pokonał trasę z Jasnej Góry do Fatimy. Na 25-lecie pontyfikatu Jana Pawła II w 2003 roku dobiegł do Watykanu. W 2004 roku pielgrzymował w ten sam sposób do Medjugorie. Pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II wraz z trzema kolegami – emerytowanymi górnikami i jednym młodym biegaczem uczcił Harcerską Pocztą Posłanniczą. Po porannym nabożeństwie w knurowskim Kościele św. Cyryla i Metodego wyruszyli do Gliwic, następnie na Górę św. Anny, a dalej przez Kamień Śląski na Churulę i do: Ostrawy, Ołomuńca, Nitry, Bańskiej Bystrzycy, Zakopanego, Krakowa, Kalwarii, Wadowic, Katowic i Częstochowy. Zatrzymywali się w sanktuariach, by się pomodlić oraz zebrać pamiątkowe stemple na kartkach, które są filatelistycznym rarytasem.
Czesław Nowak zapewne nie raz jeszcze przemieni sporty biegowe w wydarzenie nie tylko wyczynowe, ale także duchowe. Wkrótce rozpocznie intensywne treningi do przyszłorocznych półmaratonów w Pradze i Berlinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.