Rosja wstrzymuje dostawy gazu do Armenii

Gaz ukraina segonya ua

fot: segodnya.ua

Ukraiński robotnik przy gazociągu

fot: segodnya.ua

Rosja wstrzymała dostawy gazu do Armenii, gdy pod gazociągiem w niespokojnej republice Inguszetii wykryto ładunki wybuchowe - podały rosyjskie źródła.

Dzień wcześniej poinformowano, że przy gazociągu Mozdok-Tbilisi na terenie Inguszetii znaleziono ładunki wybuchowe. Saperzy unieszkodliwili dwa z nich i rozpoczęli przegląd gazociągu. Ze względu na groźbę wybuchu podjęto decyzję wstrzymania przesyłu gazu. Armenia otrzymuje rosyjski gaz tranzytem przez Gruzję.
Armenia odbiera z Rosji ok. 2 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Obecna przerwa, jak podała agencja Nowosti-Armenia, nie spowoduje zakłóceń dostaw dla odbiorców, którzy otrzymają gaz z rezerw.

Dostawy gazu zostały wstrzymane także w Osetii Północnej, skąd bierze początek gazociąg, i w Inguszetii.
Republika ta, zamieszkana głównie przez ludność muzułmańską, graniczy z Czeczenią. W ostatnich miesiącach w Inguszetii wzrosła liczba ataków przypisywanych islamskim ekstremistom

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.