Restrukturyzacja kopalń Kompanii Węglowej - konieczna

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jedno to osiągać efektywność ekonomiczną i przywracać konkurencyjność, a drugie to zachować dobre relacje między menedżmentem a reprezentacją załogi - podkreśla wicepremier

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnie Kompanii Węglowej mają przed sobą perspektywę niełatwego procesu restrukturyzacji albo niekoordynowanej przez nikogo restrukturyzacji przez upadłość - podkreślał w środę w rozmowie z dziennikarzami wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

- Część związków zawodowych zdaje się nie rozumieć sytuacji, w jakiej jest obecnie europejska branża węglowa, bo wyzwania dotyczą nie tylko Polski - powiedział dziennikarzom wicepremier.

- Działające w oparciu o dużo mniejsze koszty inne kopalnie w Polsce, np. Bogdanka, nie mają kokosów, ale utrzymują właściwe zyski i płynność, podczas gdy działające w trudniejszych warunkach ekonomicznych, ze względu na zaszłości, górnictwo śląskie, w oderwaniu od efektywności wydobycia jednej tony, ma przed sobą perspektywę albo głębokiego, niełatwego procesu restrukturyzacji, albo niekoordynowanej przez nikogo restrukturyzacji przez upadłość - podkreślił minister gospodarki.

Jak tłumaczył Piechociński, cztery śląskie kopalnie nie mają być zamknięte, ale przesunięte do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a ich wydobycie ma być ograniczone na ścianach i chodnikach, które powodują wielkie straty. Jak dodał, kopalnie te wygenerowały w ciągu dwóch ostatnich lat 1 mld 900 mln zł strat i to one "ciągną w dół" pozostałe kopalnie Kompanii.

- To jest jeden organizm gospodarczy, mamy cztery kopalnie o bardzo głębokim bieżącym deficycie. Średnio strata na tonie wydobywanego węgla w listopadzie przekroczyła 60 zł - mówił minister gospodarki.

Podkreślał, że rząd nie ma możliwości zakazania wydobycia węgla. - Zostały wyczerpane te formy, które są dopuszczalne; zostaje jedno - program naprawczy, gdzie przesuwamy te cztery kopalnie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń i po ich odchudzeniu, pozbyciu się kosztów, wprowadzeniu nowego mechanizmu pracy górników mogą to być jeszcze zdrowe organizmy. Jednak bez pracy, bez wysiłku, bez przyzwolenia i akceptacji także środowiska społecznego tego zrobić się nie da - zaznaczył.

- Być może problemy z naszym węglem są bardzo przejściowe, dlatego nikt nie chce wygaszać potencjału, ale każdy chce, by ten potencjał był bardzo racjonalnie, ekonomicznie i efektywnie wykorzystywany - mówił.

- W programie naprawczym państwo daje od siebie w imieniu polskiego społeczeństwa bardzo dużo. Z węgla nie rezygnujemy, bo to jest nasz strategiczny surowiec. Chcemy zachować elementarne bezpieczeństwo w oparciu o własne źródło energii i chcemy być eksporterem netto energii, ale jednocześnie (...) musimy dbać o to, by ta energia była wytwarzana w oparciu o aprobowaną cenę i koszt, który nie niszczą reszty gospodarki - dodał.

Piechociński pytał też retorycznie, czy rząd "miałby zakazać Bogdance produkcji węgla, by ci, którzy produkują go drożej, mogli go sprzedać na polskim rynku".

- Zapytajmy więc tych, którzy palą tym węglem w swoich piecach, zapytajmy emerytów i rencistów, a na koniec zapytajmy odbiorców energii, którymi wszyscy jesteśmy, czy kupimy w cenie energii także ewidentną, strukturalną nieefektywność wydobycia węgla na wielu chodnikach i na wielu ścianach - mówił wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.