Ratownik z Halemby: Wciąż nie mogę zapomnieć

W środę pierwsza rocznica wybuchu w kopalni Halemba, jednej z największych tragedii w ciągu ostatnich 30 lat w górnictwie. Na dole zginęło 23 górników. Najmłodszy miał 21 lat, najstarszy - 59. 

Dramat rozpoczął się 21 listopada 2006 r. Potężny wybuch metanu i pyłu węglowego zabił 23 górników, z których 15 pracowało w prywatnej firmie Mard. Była to największa katastrofa w ciągu ostatnich 30 lat w górnictwie. Wydarzenia w Halembie wstrząsnęły całą Polską. Na miejsce przyjechał premier Jarosław Kaczyński, w kościołach odprawiano msze święte za dusze poległych – przypomina „Gazeta Wyborcza”.

A wszystko zaczęło się jeszcze w lutym 2006 r. W Halembie na poziomie 506 i głębokości 1030 m potężny wstrząs spowodował wtedy zawalenie się chodnika. Po 111 godzinach akcji - gdy cała Polska wstrzymała oddech - spod gruzów wyciągnięto żywego górnika Zbigniewa Nowaka. To był prawdziwy cud, który - niestety - nie powtórzył się kilka miesięcy później...

Tamto tąpnięcie spowodowało, że do chodnika na poziomie 506 zaczął przedostawać się metan. Nadzór górniczy wstrzymał wydobycie, ale na dole został sprzęt o wartości 17 mln zł. Gdy wyrobisko udało się przewietrzyć, dyrekcja Halemby postanowiła odzyskać cenne maszyny i urządzenia. Zaangażowano do tego prywatną firmę Mard.

Do 17 listopada 2006 r. górnicy wydobyli na powierzchnię kombajn i przenośnik ścianowy. Zaczęli rozkręcać obudowy. 21 listopada o godz. 16.30 najpierw zapalił się, a potem wybuchł metan. Eksplozja wywołała coś o wiele gorszego - wybuch pyłu węglowego. Potężny słup ognia i fala uderzeniowa w kilka sekund przeszły przez podziemne chodniki. Górnicy nie mieli cienia szansy. Jedni spalili się żywcem, inni zatruli gazami.

Bogdan Ożóg od ponad 20 lat jest ratownikiem górniczym. Mówi, że tamta akcja była dla niego szczególnie trudna, bo pod ziemią został jego kolega. 12 lat pracowali razem na kopalni. - Gdy eksploduje pył węglowy, wszystkie urządzenia na dole, choćby i ważyły setki ton, latają w powietrzu. Co dopiero powiedzieć o człowieku, którego nagle dosięga słup ognia i fala uderzeniowa - mówi Ożóg. Nie musiał wyciągać spod ziemi szczątków swojego kolegi, zrobili to inni.

Dochodzenie w sprawie tragedii w Halembie od początku było dla Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach priorytetowe. Osobiście nadzorował je prezes WUG-u Piotr Buchwald, który w momencie tragedii pełnił swoją funkcję od zaledwie trzech tygodni. Kary dyscyplinarne dosięgły aż 37 osób. Dziewięć osób ze ścisłego kierownictwa kopalni i firmy Mard otrzymało najwyższą przewidzianą w górnictwie karę: dwuletni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych i zajmowania stanowisk w dozorze. W praktyce oznacza to degradację i załamanie kariery zawodowej. Wśród ukaranych jest też były dyrektor kopalni Halemba, który może jednak spać spokojnie. Kilka miesięcy po wypadku przeszedł na emeryturę. 16 kolejnych pracowników na wniosek Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach stanie przed sądem. Grożą im grzywny lub kara pozbawienia wolności.

Osobne śledztwo prowadzi też prokuratura. Dwóch sztygarów zostało aresztowanych, przygotowywany jest akt oskarżenia.

W środę na cmentarzu komunalnym w Halembie odsłonięta zostanie tablica z nazwiskami wszystkich poległych w kopalni górników. Później w pobliskim kościele pw. Matki Bożej Różańcowej zostanie odprawiona msza święta w intencji ofiar tragedii. Swój udział zapowiedział m.in. wicepremier Waldemar Pawlak.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

Kopalnia ziemowit

Kopalnia Ziemowit zmodernizowała pompownię. Będą duże oszczędności

Stabilne ciśnienie w sieci, ponad 75% mniej zużywanej energii i zwrot z inwestycji w zaledwie 15 miesięcy – takie efekty przyniesie kompleksowa modernizacja pompowni hydroforowej wraz z instalacją paneli fotowoltaicznych w Oddziale KWK Piast-Ziemowit Ruch Ziemowit – informują w Polskiej Grupy Górniczej. Inwestycja – jak dodają w PGG - nie tylko radykalnie obniży koszty eksploatacji, ale także ograniczy awaryjność i wyeliminuje ryzyko przerw w dostawach wody pitnej do sieci kopalnianej i podmiotów zewnętrznych.

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Future Mining Forum & Expo 2026. Trzy dni o przyszłości górnictwa, surowców i przemysłu

9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się Future Mining Forum & Expo 2026, nowe wydarzenie Grupy PTWP, które powstało na bazie ponad 40-letniej tradycji targów górniczych. To trzy dni debat, spotkań biznesowych i prezentacji technologii, podczas których górnictwo zostanie pokazane w znacznie szerszym kontekście, jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa surowcowego, energetycznego i przemysłowego.