Ratownicze biesiady w cieniu meczu z Belgami

Trudno w to uwierzyć, żeby aż 550 osób mogło bawić się podczas karczmy piwnej, ale właśnie tylu uczestników zgromadziła biesiada, zorganizowana w ostatnią sobotę przez Związek Zawodowy Ratowników Górniczych, działający przy rudzkiej kopani „Bielszowice”.

Bielszowickie biesiady urządzane są w wyłącznie męskim gronie, bo, jak mówi przewodniczący związku Bogdan Okrzesik, nie profanuje się tu tradycji. Mimo to, a może właśnie dlatego, co roku zapisuje się na nie coraz więcej chętnych. Uczestnicy zabawy zaopatrzyli się także zawczasu w atrybuty pomagające dopingować polską reprezentację piłkarską, bowiem gorąca atmosfera meczu Polska – Belgia, rozgrywanego na stadionie w Chorzowie, docierała aż do Zabrza.

Tradycją podczas karczm piwnych, organizowanych przez bielszowickich ratowników, jest zbiórka pieniędzy na rzecz dzieci uczęszczających do Szkoły Życia św. Łukasza w Rudzie Śląskiej. Udało się zebrać 1200 zł.

Świętowali także ratownicy z kopalni „Wujek”, którzy w minioną sobotę hucznie obchodzili jubileusz dziesięciolecia istnienia zakładowej organizacji Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce. Biesiada piwna zgromadziła przeszło 200 uczestników, którzy to koleżeńskie spotkanie przedłożyli nad oglądanie meczu Polska – Belgia.

Biesiadowano z fasonem w rytm muzyki zespołu „Bayery”. W rozmaitych harcach ratownikom nie ustępowały ich żony. Temperament przejawiali nie tylko biesiadnicy. Na parkiet wnieśli go również tancerze flamenco z Siemianowic Śl. w pokazie tańców standardowych i latynoamerykańskich. Temperaturę podnosiły również komunikaty z Chorzowa. Przewodniczący związku, Andrzej Herzog zadbał także o upominki dla biesiadników. Były nimi kufle „ubrane” na męską i damską modłę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.