Propozycje: oferty dla inwestorów z Polski

fot: ARC

Ropa naftowa jest podstawą gospodarki Angoli. Sektor ten stanowi ponad 90 proc. eksportu kraju

fot: ARC

Bogate złoża ropy naftowej, rud żelaza i miedzi oraz budowa dróg i rolnictwo, to dla polskich firm najbardziej perspektywiczne sektory gospodarki Angoli - przekonywali we wtorek (4 listopada) uczestnicy konferencji o współpracy gospodarczej Polski i tego afrykańskiego kraju.

Angola jest jedną z najszybciej rozwijającą się gospodarek świata. W 2013 roku wzrost PKB kraju wyniósł ponad 5 proc. Prognoza na najbliższe lata jest dosyć optymistyczna i mówi o 7-8 proc. wzroście.

- Angola rozwija się bardzo szybko, ale z niskiego pułapu. Ten niski pułap, poza czynnikami charakterystycznymi dla krajów afrykańskich, wynika z 41 lat wojny. To z kolei może oznaczać szansę dla polskich przedsiębiorców, bo akurat w tych dziedzinach, w których potrzeby w Angoli są największe, my już coś potrafimy. Budowa linii kolejowych, tabor kolejowy, budowa dróg, gospodarka żywnościowa, budownictwo mieszkaniowe i materiały budowlane - to są te sektory, w których upatrujemy szans dla polskich firm w Angoli - mówił na konferencji prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman.

Jak dodał, Polska ma już pozytywne doświadczenia z obecności w tym afrykańskim kraju - inwestycję, która zrobiła duże wrażenie na mieszkańcach i władzach.

- To organizowanie całego systemu rybołówstwa morskiego w Angoli przez polską firmę - Navimor - począwszy od szkolenia kadr, skończywszy na przetwórstwie i pomocy w eksporcie. W programie GoAfrica, który prowadzimy od ponad roku, Angola jest w pierwszej trójce naszych priorytetów - podkreślił. Spółka Navimor podpisała też m.in. kontrakt na budowę Akademii Rybołówstwa i Nauk o Morzu w miejscowości Namibe na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego.

We wtorkowym wydarzeniu wziął udział ambasador Angoli w Polsce Domingos Culolo. Jak przekonywał, szansą na współpracę handlową firm polskich i angolańskich może być rolnictwo. Podkreślał, że w jego kraju uprawiane są nawet owoce zwykle występujące w klimacie umiarkowanym - jabłka, gruszki, truskawki czy winogrona. Angola importuje też bydło, m.in. z Europy.

- Na pewno jest wiele polskich firm, które byłyby zainteresowane współpracą w sektorze rolnictwa. Jesteśmy otwarci na współpracę - zaznaczył. Wskazał też, że duży potencjał kraju to licząca 1,6 tys. km linia brzegowa kraju, dzięki której kraj ma dostęp do ryb i owoców morza.

Zwrócił też uwagę na bogate złoża ropy naftowej, miedzi, rud żelaza i diamentów, a także na turystykę.

- Infrastruktura turystyczna nie jest jeszcze zbyt dobrze rozwinięta - powiedział, tłumacząc to m.in. długotrwałymi działaniami wojennym, które wcześniej dotknęły jego kraj. Angola zamierza to jednak zmienić i rozwijać turystykę.

Poseł Killion Munyama, który działa w Polsko-Angolskiej Grupie Parlamentarnej podkreślał, że eksport Polski i jej inwestycje nie powinny tylko koncentrować się na rynkach Europy Zachodniej i Wschodniej, ale także szukać innych obszarów. Dobrym kierunkiem - jego zdaniem - jest Afryka, gdzie ponad połowa mieszkańców nie ukończyła 25. roku życia. Wskazał, że polskie obroty handlowe z Afryką są ciągle relatywnie niewielkie - wynoszą 1 proc. całkowitej wymiany handlowej.

- Ostatnio jednak charakteryzują się dużą dynamiką wzrostu, dzięki programowi GoAfrica. W 2013 r. obroty z krajami afrykańskimi wzrosły o 32 proc. w porównaniu do 2012 r. - powiedział.

Munyama widzi potencjał współpracy polsko-angolańskiej w sektorze naftowym, ale zwraca uwagę także na rolnictwo i przetwórstwo żywności. "Według danych Banku Światowego ponad połowa żywności na potrzeby tego kraju pochodzi z importu. Władze Angoli uznają rozwój rolnictwa i przetwórstwa za jeden ze swoich priorytetów" - dodał.

Prezes firmy Expandglobe David Valente przekonywał, że w Angoli jest już wiele firm chińskich, amerykańskich czy europejskich, dlatego Polska nie może czekać i powinna szukać też swojego miejsca we współpracy gospodarczej w tym kraju.

- Niemcy wybrały Angolę jako głównego strategicznego partnera w Afryce, otwierając linię kredytową o wartości 2 mld dolarów na projekty energetyczne w Angoli. USA uruchomiły linię kredytową o wartości 1 mld dolarów na projekty kolejowe. (...) Francuska firma energetyczna Total poinformowała, że zainwestuje dodatkowe 16 mld dolarów w projekty związane z wydobyciem ropy na wybrzeżu Angoli - wyliczał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

5 sierpnia ostatni dzień. Nasze dokumenty mogą stracić ważność

Ministerstwo cyfryzacji przypomina użytkownikom aplikacji mObywatel o aktualizacji certyfikatów dokumentów. Termin mija 5 sierpnia.

Ta ulica znów ma się stać wizytówką miasta. Gliwice przedstawiły plany modernizacji Zwycięstwa

Więcej zieleni, miejsc do siedzenia i przestrzeni dla pieszych – władze Gliwic przedstawiły plany modernizacji ul. Zwycięstwa. Zmiany mają przywrócić tej śródmiejskiej ulicy reprezentacyjny charakter, a jednocześnie pozostanie ona przejezdna dla samochodów i komunikacji miejskiej. Pierwszy etap przebudowy rozpocznie się we wrześniu 2026 r. 

Nowe przyłącza, modernizacje i OZE. Ponad 32 mln zł na rozwój systemu ciepłowniczego w dwóch śląskich miastach

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Bytomiu w 2026 roku przeznaczy na inwestycje ponad 25 mln zł, a na remonty kolejne blisko 7 mln zł. Łącznie daje to ponad 32 mln zł na rozwój, modernizację i zwiększenie bezpieczeństwa systemu ciepłowniczego w Bytomiu i Radzionkowie.

Zabetonowali rynek za pieniądze z UE. Teraz za pieniądze z UE będą go zazieleniać

W Rudzie Śląskiej historia zatoczyła koło. Przez dziesiątki lat przed tamtejszym Urzędem Miasta była zielona przestrzeń, ale 16 lat temu Plac Jana Pawła II zabetonowano, przy unijnym dofinansowaniu. Teraz za pieniądze ze środków Unii Europejskiej plac będzie ponownie zazieleniony.