Prezydent RP dziękuje Polakom

Kaczynski Lech kancelariapr

fot: ARC

Prezydent RP rozmawiał w środę o skutkach kryzysu energetycznego z prezydentem Ukrainy i premierem Republiki Czeskiej

fot: ARC

- Drodzy rodacy, za kilka godzin przywitamy nowy rok. Ten rok, który minął, był rokiem niełatwym - tymi słowami rozpoczął noworoczne orędzie Lech Kaczyński. - To waszemu wysiłkowi i optymizmowi zawdzięczamy to, że Polska wyszła z kryzysu obronną ręką. Waszym talentom i zdolnościom zawdzięczamy to, że znajdujemy się w najlepszej sytuacji w całej Unii Europejskiej. Za to bardzo serdecznie dziękuję - podkreślił prezydent.

Lech Kaczyński podsumował mijający rok 2009 i przypomniał, jakie ważne wydarzenia czekają nas w nowym, 2010 roku. Złożył też noworoczne życzenia Polakom i Polsce: - Życzę sukcesów w życiu rodzinnym i zawodowym. Życzę też sukcesów naszej ojczyźnie, która jest naszym wspólnym dobrem - zaznaczył na koniec.

- Jestem głęboko przekonany, że rok 2010 będzie lepszy od 2009; że to co się udało w mijającym roku, pogłębimy jeszcze w roku przyszłym, że będziemy zmniejszać dystans wobec najwyżej rozwiniętych państw Europy, że Polska pozostanie krajem sukcesu - powiedział Lech Kaczyński.

- Rok 2010 to będzie rok wielkich rocznic: 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, 90. rocznicy \"cudu nad Wisłą\" i 30. rocznicy, tego co wielu z nas doskonale pamięta - powstania ruchu Solidarność, który wstrząsnął najpierw Polską, a potem całym światem, przyczyniając się do upadku komunizmu - przypomniał prezydent.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.