Premier ogłosił kolejne obostrzenia w związku z koronawirusem

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 31 marca, premier Mateusz Morawiecki ogłosił dodatkowe obostrzenia, które mają ograniczyć rozprzestrzenienie się koronawirusa

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 31 marca, premier Mateusz Morawiecki ogłosił dodatkowe obostrzenia, które mają ograniczyć rozprzestrzenienie się koronawirusa. Wśród nich są m.in.: zakaz samodzielnego przemieszczania się osób niepełnoletnich, zamknięcie kolejnych punktów usługowych i ograniczenie liczby klientów, którzy mogą przebywać w sklepach.

- Docierają kolejne informacje o kolejnych zakażonych osobach i kolejnych ofiarach. Chcemy za wszelką cenę uniknąć tego, co spotkało naszych partnerów w Europie Zachodniej. Dlatego podejmujemy kolejne decyzje dotyczące kolejnych obostrzeń – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, za dużo jest przez cały czas kontaktów między ludźmi, za dużo osób przebywa na spacerach, bulwarach i plażach, co przekłada się na wzrost liczby zakażeń.

Nowym wymogiem podczas przemieszczania się będzie zasada zachowania 2 m odległości między osobami w przestrzeni publicznej. Ograniczony zostanie dostęp do parków, skwerów i miejsc rekreacyjnych. Zamknięte zostaną wypożyczalnie rowerów miejskich.

Oprócz tego zamknięte zostaną wszystkie gabinety kosmetyczne, zakłady fryzjerskie i studia tatuażu. W weekendy zamknięte będą sklepy budowlane. Ograniczona zostanie liczba klientów, którzy mogą przebywać w sklepie – do maksymalnie 3 na jeden punkt kasowy (to oznacza, że przykładowo w sklepie, gdzie jest pięć czynnych kas, może przebywać jednocześnie 15 osób).

Dodatkowo przed wejściem do sklepu należy nakładać rękawiczki.

Podobnie sprawa wygląda w przypadku bazarów - 3 osoby mogą przebywać przy jednym straganie.

- W godzinach 10.00-12.00 sklepy i apteki będą otwarte tylko dla seniorów powyżej 65. roku życia. W ten sposób chcemy zmniejszyć liczbę spotkań pomiędzy osobami najbardziej zagrożonymi - dodał Morawiecki.

Szczególne obostrzenia mają zostać wprowadzone w zakładach pracy. - Setki tysięcy ludzi pracują w biurowcach – zaznaczył premier i dodał, że w zakładach pracy mają być zapewnione środki do dezynfekcji i ochrony oraz zachowany 1,5-metrowy dystans między stanowiskami pracy.

Rząd podjął również decyzję o zamknięciu hoteli i miejsc noclegowych. Premier zapowiedział także rozszerzenie formuły kwarantanny - wszystkie osoby, które wjeżdżają do Polski, będą poddawane całkowitej izolacji na dwa tygodnie, będzie to również dotyczyło ich rodziny.

Nowe ograniczenia będą obowiązywały od 1 kwietnia (choć niektóre, tj. np. wymóg używania rękawiczek w sklepach lub dodatkowe zabezpieczenia pracowników mają wejść w życie od 2 kwietnia). - Te zasady nakładamy na najbliższe 2 tygodnie z możliwością przedłużenia - powiedział premier Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.