Prąd z gorącej wody na Podhalu
Wyjątkowo gorące złoża wody znajdują się w Bańskiej koło Białego Dunajca. Wprawdzie o źródłach geotermalnych wiadomo tu od dawna, ale te przekraczające temperaturę wrzenia odkryto dopiero teraz.
W latach 1989-93 powstał tu pierwszy w Polsce zakład geotermalny. Na przełomie lat 1993 i 1994 sieć ciepłowniczą wykorzystującą gorącą wodę podłączono do pierwszych domów we wsi Bańska. - Teraz chcemy zrobić coś zupełnie nowego, czego jeszcze w Polsce nie było. Mamy ekspertyzę świadczącą o tym, że pod Bańską są złoża geotermalne o temperaturze 113 stopni Celsjusza! Nie jest to wrząca woda, ale już gorąca para, z której można produkować energię elektryczną - tłumaczy Wojciech Ignacok, prezes Geotermii Podhalańskiej. Byłby to pierwszy taki projekt w Polsce.
Władze firmy liczą na pieniądze z Unii Europejskiej przyznane naszemu krajowi w ramach wprowadzania projektów wykorzystujących odnawialne źródła energii. Dysponuje nimi Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. - Czekamy na decyzję przyznającą nam prawo do odwiertu tych źródeł. Na projekt potrzebujemy 60 mln zł. Jeśli dostaniemy te pieniądze, będziemy mogli realnie myśleć o zbudowaniu na Podhalu elektrowni produkującej energię z wód geotermalnych - uważa prezes Ignacok. Mogliby z niej korzystać mieszkańcy Zakopanego, Nowego Targu i innych podhalańskich miejscowości.