Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.95 USD (+0.34%)

Srebro

86.25 USD (+1.02%)

Ropa naftowa

96.95 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.95 USD (+0.34%)

Srebro

86.25 USD (+1.02%)

Ropa naftowa

96.95 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Pracownicy JSW mocno przywiązani do wartości

Dary

fot: arc/jsw

Już w pierwszych dniach rosyjskiej inwazji na Ukrainę pracownicy GK JSW nie szczędzili darów dla uchodźców

fot: arc/jsw

Pracownicy JSW po raz kolejny pokazują, jak ważna jest dla nich idea pomocy i wsparcia. Udowadniają, że podstawowe wartości mają dla nich nie tylko symboliczne znaczenie.

Dotychczasowe efekty akcji „Górnicy JSW dla Ukrainy” przerosły najśmielsze oczekiwania organizatorów. W trakcie pierwszych siedmiu dni pracownicy kopalń, zakładów, a także spółek z Grupy Kapitałowej JSW podarowali ukraińskim uchodźcom wszystko to, co jest im w tej chwili najbardziej potrzebne. Podczas zbiórki do specjalnych koszy ustawionych przy bramach wejściowych trafiały setki sztuk odzieży, środków higieny, kosmetyków i żywności o przedłużonym terminie przydatności do spożycia, a także koce, karimaty i śpiwory. Były nawet wózki dla dzieci. Wiele podarowanych rzeczy miało jeszcze sklepowe metki, a więc zostały specjalnie zakupione dla uchodźców.

– Jestem ogromnie wdzięczny pracownikom naszej spółki, bo już w pierwszych dniach rosyjskiej inwazji na Ukrainę zaczęli spontanicznie organizować różne formy pomocy. Zarząd JSW od razu podjął decyzję o koordynacji tych działań, tak by pomoc była efektywniejsza i szybciej trafiła do potrzebujących. W tym celu powołany został zespół ds. kontaktów z samorządami, organami rządowymi, fundacjami i innymi instytucjami zaangażowanymi w niesienie pomocy dla uchodźców przybywających z Ukrainy. Wszystkie działania podejmujemy we współpracy z Miejskim Sztabem Kryzysowym i wojewodą śląskim. By przyspieszyć i usprawnić dystrybucję zebranych darów, zostały one już posegregowane i przewiezione do miejsca zbiórki, wyznaczonego przez Sztab Kryzysowy – mówi Marcin Gołębiowski, dyrektor pracy w KWK Borynia-Zofiówka, koordynator akcji pomocy Ukrainie w JSW. – Jesteśmy spółką odpowiedzialną społecznie, więc będziemy nadal pomagać uchodźcom z Ukrainy i na bieżąco reagować na prośby i potrzeby, jakie wskaże nam Sztab Kryzysowy lub służby wojewody – dodaje dyrektor Gołębiowski, kierujący pracami zespołu.

Górnicza pomoc zebrana podczas pierwszego tygodnia akcji „Górnicy JSW dla Ukrainy” trafiła już do mieszkańców miasta Borszczów w obwodzie tarnopolskim w Ukrainie. Z miejscowością tą Jastrzębie-Zdrój łączy wieloletnia współpraca, a wysłane wsparcie było odpowiedzią na dramatyczne apele tamtejszych władz. Akcja zbiórki wciąż jest prowadzona i każdego dnia darów przybywa.

– Jestem zbudowany postawą załogi. Wiem, że oprócz udziału w naszej akcji wielu pracowników spieszy z osobistą pomocą dla uchodźców. Jeden z nich przyjął pod swój dach aż dwanaście osób z Ukrainy. To tylko jeden z wielu przykładów, które świadczą o tym, jak bardzo jesteśmy przywiązani do wartości, jakie wpisane są w górniczą tradycję – mówi Aleksander Szymura, dyrektor pracy w KWK Pniówek.

Zawsze można liczyć
Akcja pomocy Ukrainie nie tylko otwiera serca, ale też jednoczy w działaniach na rzecz uchodźców. w ten sposób wieloletnia współpraca kopalni Pniówek i Gminy Pawłowice zyskała nowy wymiar.

Do Domu Ludowego na terenie sołectwa Pniówek w gminie Pawłowice lada dzień ma przybyć 30 uchodźców z Ukrainy. Głównie matki z dziećmi. Już od kilku dni trwają intensywne przygotowania, w które zaangażowana jest cała lokalna społeczność. By lepiej przygotować się na przyjęcie gości z Ukrainy, sołtys Pniówka Zdzisław Goik zwrócił się z prośbą o wsparcie do KWK Pniówek.

– Zawsze mogliśmy liczyć na pomoc kopalni i to w wielu różnych sprawach. Nigdy nie trzeba było wielu pism czy telefonów. Kopalnia to nasz dobry sąsiad, więc jak tylko dowiedzieliśmy się, że do naszego Domu Ludowego przyjadą uchodźcy, natychmiast zwróciłem się z prośbą o pomoc – mówi Zdzisław Goik, sołtys Pniówka. – Na odpowiedź, jak zawsze, nie musieliśmy długo czekać.

Decyzję o wsparciu dyrekcja kopalni podjęła po uzgodnieniach z zespołem ds. kontaktów z samorządami, organami rządowymi, fundacjami i innymi instytucjami zaangażowanymi w pomoc dla uchodźców przybywających z Ukrainy, który powołany został w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Na początek do Domu Ludowego trafiły dary, które górnicy Pniówka składają w ramach akcji „Górnicy JSW dla Ukrainy”. Darów codziennie przybywa, więc pomoc z kopalni dostarczana będzie regularnie.

– Z KWK Pniówek już otrzymaliśmy posortowane i popakowane artykuły spożywcze, środki czystości, koce i zabawki. Do Domu Ludowego pomoc dostarczają też codziennie mieszkańcy Pawłowic. Wielu z nich to górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, którzy w ten sposób wspierają nas podwójnie. Na górników zawsze można było liczyć, szczególnie w takich dramatycznych okolicznościach – potwierdza sołtys Goik, który jest emerytowanym górnikiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.