Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ponad 60 portretów pracowników PGG będzie można obejrzeć na wystawie naszej redakcyjnej koleżanki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Niektóre z portretów pracowników PGG.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher


Fotografia to istotna część jej życia. Zdjęcia są zarówno jej pasją, jak i pracą. To idealne połączenie, a jego efektem są m.in. kadry, które można oglądać, co tydzień w „Górniczej”, jak i na co dzień w portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie. Nasza redakcyjna koleżanka Katarzyna Zaremba-Majcher właśnie w ten sposób pokazuje, to co czasem nie jest widoczne na pierwszy rzut oka, ale też opowiada ciekawe historie oraz pokazuje ludzi i ich losy. Jej ostatni fotograficzny projekt nazywa się „Portrety z kopalni” i powstał we współpracy z Polską Grupą Górniczą. Wernisaż odbędzie się w najbliższy czwartek, 13 marca, w kopalni Staszic. Potem wystawa będzie wędrować po innych kopalniach PGG, aż do końca 2025 r.

Red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Kasia z aparatem zaprzyjaźniła się na dobre w 2003 r. Było to w czasie edukacji w szkole fotograficznej. To wtedy trafiła na praktyki do Gazety Wyborczej.

- Od tamtej chwili minęło już ponad 20 lat. Wpadłam w wir pracy i przyznam, że nie wiem, kiedy to zleciało – stwierdza i dodaje z uśmiechem, że choć pierwszy aparat dostała na komunię, to aby zakochać się na dobre w fotografii, musiała nieco dojrzeć.

Praca fotoreportera to żywioł Kasi. W zasadzie z aparatem się nie rozstaje i zawsze „czuwa”, bo gdzieś w pobliżu może być ten jeden jedyny kadr.

Poza pracą w mediach Kasia sporo uwagi poświęcała fotografii koncertowej.

- Do czasów pandemii sporo wolnego czasu poświęcałem właśnie takim zdjęciom. Przez kilkanaście lat dbałam o stronę fotograficzną projektów Kazika Staszewskiego i zespołu Kult. Współpracowałam też z Grzegorzem Turnauem, zespołem Farben Lehre, Kamilem Bednarkiem, zespołem Booze & Glory i wielu innymi wykonawcami. Teraz coraz częściej skupiam się na portretach zarówno kobiecych, jak i rodzinnych. To bardziej zdjęcia lifestylowe. Szczególnym doświadczeniem i też ogromnym wyzwaniem są dla mnie także reportaże z porodów. Tu można uchwycić emocje w najczystszej postaci, a przede wszystkim doceniam też fakt, że ktoś na te kilka godzin wpuszcza mnie w swój bardzo intymny świat i daje mi ogromny kredyt zaufania. Wydaje mi się, że dzięki swojemu doświadczeniu jestem w stanie dostrzec, to czego inni nie widzą – stwierdza Kasia.

Kasia już od kilku lat fotografuje także szeroko pojęte górnictwo. Marzył się jej jednak projekt, w którym mogłaby się skupić na ludziach związanych z kopalniami.

- Los się do mnie uśmiechnął. Bo na swojej drodze spotkałam Ewę Grudniok i Bożenę Sieję z PGG. Tak narodził się pomysł „Portretów z kopalni”, a potem od słowa do słowa przeszłyśmy do czynów. W tym miejscu bardzo dziękuję Ewie i Bożence oraz Eli, Helence, że ten projekt stał się faktem – mówi nasza redakcyjna koleżanka.

Zdjęcia powstawały pod koniec 2024 r. we wszystkich kopalniach należących do spółki. W sumie powstało 60 portretów z kopalń. Są na nich zarówno pracownicy dołowi, jak i ci zatrudnieni na powierzchni.

Kasia przyznaje, że pracownicy bardzo pozytywie reagowali na projekt i to by zostać jego częścią. Oczywiście w czasie fotografowania nie zabrakło nietypowych sytuacji.

- Założyłam, że będę robiła zdjęcia z całym oświetleniem studyjnym, pełną aranżacją. Jednak pierwsze podejście dość szybko zrewidowało moje plany. Z softboksów i dużych lamp przesiadłam się na kompaktowy zestaw. Czasem na miejscu musiałam go modyfikować w zależności od potrzeb. W ruch szły kartony, bibułki i taśmy. Odkryłam sobie wówczas coś z legendarnego Adama Słodowego – wspomina z uśmiechem.

Górnictwo często pokazuj się w konwencji czarno-białej. Kasia postawiła jednak na kolor i wyjaśnia skąd ta decyzja.
- Górnictwo ma wiele kolorów, choć głównie kojarzy się z czarnym węglem. Tacy wielobarwni są bohaterowie moich portretów. To ludzie bardzo pozytywni i cieszę się, że mogłam ich poznać – mówi nasza redakcyjna koleżanka.

– Rozpoczynamy projekt, w którym chcemy pokazać naszych ludzi – w różnym wieku, z różnym stażem pracy, zajmujących się na co dzień różnymi sprawami – od wydobycia węgla, nadzoru, po pracę biurową itp. Każda z tych osób ma swoją historię, swoje pasje i co najważniejsze, jest tak samo ważna dla Polskiej Grupy Górniczej – mówi Bartosz Kępa, p.o. prezesa Polskiej Grupy Górniczej.

Projekt jest zapisem historii ludzi, którzy przez lata tworzyli i nadal tworzą przemysłowy krajobraz Śląska. Działanie wpisuje się w ochronę dziedzictwa przemysłowego i kulturowego oraz daje szansę na budowanie świadomości społecznej o ludzkim wymiarze przemian gospodarczych, które kształtują codzienne życie mieszkańców związanych z górnictwem. Patronatu nad projektem udzielili m.in.: minister przemysłu oraz minister aktywów państwowych, marszałek województwa śląskiego, wojewoda śląski oraz prezydenci, burmistrzowie i wójtowie gmin górniczych.

– Bardzo nas cieszy, że temu przedsięwzięciu patronuje tyle ważnych instytucji i osób. Dużo uwagi poświęcamy temu, by pokazywać nie tylko działania związane z produkcją czy wydobyciem, ale chcemy przedstawiać też tych, bez których ani tej produkcji, ani wydobycia by nie było – pracowników kopalń i zakładów – mówi Ewa Grudniok, dyrektor promocji i komunikacji w PGG.

W ramach projektu zorganizowana zostanie wystawa portretów pracowników, wykonanych przez Katarzynę Zarembę-Majcher, fotoreporterkę „Trybuny Górniczej” i portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie. Wystawa będzie prezentowana w cechowniach poszczególnych kopalń PGG od marca do końca 2025 roku.

Projekt rozpocznie się od wernisażu wystawy, który odbędzie się 13 marca na terenie kopalni Staszic. W wydarzeniu wezmą udział m.in. bohaterowie zdjęć, zaproszeni goście i autorka – Katarzyna Zaremba-Majcher.

7 kwietnia br. część wystawy zostanie udostępniona w Rydułtowach, jako ekspozycja towarzysząca projektowi „Jo był uratowany”. W czerwcu wystawa zostanie zaprezentowana podczas festiwalu orkiestr dętych w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.