Ponad 20 pracowników PG Silesia wciąż protestuje pod ziemią, odwiedzili ich związkowcy, był także lekarz

fot: Maciej Dorosiński

Przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili protestujących w PG Silesia pod ziemią górników

fot: Maciej Dorosiński

Minister Energii przychylił się do wniosku złożonego 27 grudnia przez Janusza Olszowskiego, współprzewodniczącego Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, dotyczącego zmiany terminu posiedzenia Zespołu z 7 stycznia 2026 r. na 29 grudnia 2025 r. - dowiedział się dziennikarz portalu netTG.pl

Ma być ono poświęcone sytuacji w PG Silesia. Przypomnijmy, że pod ziemią czechowickiej kopalni trwa protest załogi. Górnicy domagają się podpisania porozumienia, w którym minister energii zagwarantowałby pracownikom PG Silesia zatrudnionym na dzień 25 grudnia  2025 r. w przypadku likwidacji, upadłości oraz decyzji pracownika, alokację na najbliższą kopalnię dla jego miejsca zamieszkania z uwzględnieniem jego kwalifikacji. Protestujący domagają się również, aby resort energii wprowadził pod obrady Sejmu nowelizację ustawy górniczej, która spowoduje objęcie tą ustawą pracowników PG Silesia. Określili także termin przeprowadzenia nowelizacji do 31 stycznia 2026 r.

Protestujący sformułowali ponadto żądania w stosunku do właściciela PG Silesia oraz zarządcy sądowego. Chcą podpisania porozumienia  zobowiązującego do niewyciągania konsekwencji wobec protestujących pracowników, ustalenia ostatecznego terminu wypłaty zaległej nagrody barbórkowej oraz powołania zespołu składającego się z przedstawicieli pracodawcy oraz strony społecznej w celu poprawy bezpieczeństwa związanego z niskim obłożeniem stanowisk pracy.

Jak dowiedział się dziennikarz portalu netTG.pl protestujący górnicy wystosowali także pismo do Jerzego Markowskiego, byłego wiceministra gospodarki odpowiedzialnego za górnictwa, by ten wsparł ich postulaty.

„My górnicy protestujący 500 m pod ziemią w PG Silesia prosimy Pana ministra o wsparcie naszych protestów. Panu jako górnikowi zawsze bliskie były sprawy i problemy polskiego górnictwa. Liczymy, że nas Pan nie zawiedzie” – brzmi treść pisma, pod który podpisali się liderzy działających w PG Silesia organizacji związkowych.  

Tymczasem ponad dwudziestu górników wciąż protestuje w podziemnych wyrobiskach czechowickiej kopalni.

- Odwiedziliśmy ich na dole, był lekarz. Są zdrowi i zdeterminowani, aby kontynuować protest – poinformował w krótkiej rozmowie telefonicznej z dziennikarzem portalu netTG.pl Tomasz Szpyrka, szef ZZ Kadra w PG Silesia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.