Półtora miliarda dla budżetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowa płaca minimalna oznacza, że pracownik otrzyma na rękę 1286 zł, czyli cała podwyżka wyniesie ok. 49 zł netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zamrożenie parametrów systemu podatkowego w 2015 r. da budżetowi 1,5 mld zł - wynika z obliczeń Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA. Uwzględniając to, na zmianach w uldze na dzieci i waloryzacji emerytur skorzysta 6,9 mln gospodarstw, ale 5,5 mln straci.

CenEA wzięła pod lupę zawarte w budżecie na przyszły rok propozycje rządu dotyczące nowych zasad ulgi podatkowej na dzieci oraz kwotowej waloryzacji rent i emerytur.

Zgodnie z nimi ulga podatkowa na trzecie i czwarte dziecko ma wzrosnąć o 20 proc., a rodzice, którzy zarabiają za mało, by skorzystać z pełnego odpisu dostaną refundację ulgi z budżetu państwa. Ponadto rząd zaproponował waloryzację emerytur i rent o 1,08 proc., ale nie mniej niż 36 zł. Renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy mają wzrosnąć o co najmniej 27 zł.

- To krok w dobrą stronę, ograniczony możliwościami budżetu, ale zbyt mało odważny - ocenił w środę (29 października) podczas spotkania z dziennikarzami dyrektor CenEA dr Michał Myck. Poinformował, że przygotowany przez rząd pakiet propozycji da gospodarstwom domowym korzyści w wysokości ok. 3 mld zł, z czego 1,5 mld zł przyniosą zmiany w uldze na dzieci, a drugie tyle kwotowo-procentowa waloryzacja rent i emerytur. W rzeczywistości rodziny uzyskają mniejsze korzyści - budżet zaoszczędzi 1,5 mld zł utrzymując w przyszłym roku "zamrożone" parametry systemu podatkowego.

W 2015 r. na obecnym poziomie pozostanie kwota wolna od podatku (3 tys. 91 zł), koszt uzyskania przychodów (1 tys. 335 zł), próg podatkowy (85 tys. 528 zł), podstawowa kwota odliczenia ulgi na jedno dziecko (1112 zł) oraz kwota dochodu dla rodzin z jednym dzieckiem, której przekroczenie powoduje, że nie można skorzystać z ulgi na dzieci (112 tys. zł).

Mrożenie parametrów podatkowych oznacza, że pracujący muszą realnie coraz więcej oddawać fiskusowi. Obliczono np., że o ile w 2009 r. kwota wolna od podatku stanowiła 8,3 proc. przeciętnego wynagrodzenia, to uwzględniając wzrost płac w 2015 r. wyniesie ona tylko 6,3 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

W efekcie wprowadzonych zmian i "mrożenia" parametrów pozytywny skutek w przyszłym roku odczuje 6,9 mln gospodarstw domowych, w tym 2,1 mln gospodarstw domowych z dziećmi, a straty poniesie 5,5 mln gospodarstw domowych, w tym 2,8 mln gospodarstw z dziećmi.

- Propozycje rządu przyniosą największe korzyści gospodarstwom domowym o najniższych dochodach. Dochód gospodarstw z najniższej grupy decylowej (10 proc. gospodarstw o najniższych dochodach - PAP) wzrośnie przeciętnie o 2,2 proc., a dochody gospodarstw z najwyższego decyla (10 proc. najlepiej zarabiających - PAP) spadną przeciętnie o 0,2 proc. - powiedział Myck.

CenEA obliczyła, że gdyby zamrożone parametry podatkowe podnieść o 5,69 proc., co odpowiada średniemu wzrostowi płac, to przeciętne gospodarstwo z dziećmi uzyskałoby miesięcznie dodatkowo 13,87 zł. Najwięcej, bo 52,15 zł miesięcznie uzyskałyby rodziny z dziećmi o najwyższych dochodach, a zarabiające najmniej tylko 1,98 zł.

- Waloryzacja parametrów podatkowych oparta na wzroście tempa płac utrzymuje nierówności dochodowe na tym samym poziomie. System pozostaje więc neutralny - zaznaczył szef CenEA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.