fot:
chinasmack.com
Somalijscy piraci od ponad roku atakują dla okupu masowce i kontenerowce w Zatoce Adeńskiej
fot:
chinasmack.com
Somalijscy piraci porwali płynący z Hiszpanii do Tajlandii chemikaliowiec bandery brytyjskiej - poinformowało Stowarzyszenie Marynarzy Afryki Wschodniej z siedzibą w Kenii. Według tego źródła, wśród 26-osobowej załogi uprowadzonego statku \"St. James Park\" są Polacy.
Jak powiedział Reuterowi przedstawiciel Stowarzyszenia Andrew Mwangura, chemikaliowiec \"St. James Park\" w poniedziałek nadał sygnał alarmowy z Zatoki Adeńskiej i skierował się ku wybrzeżom Somalii.
W rozmowie z agencją ITAR-TASS Mwangura poinformował, że załoga chemikaliowca składa się z obywateli Bułgarii, Filipin, Gruzji, Indii, Polski, Rosji, Rumunii, Turcji i Ukrainy.
Przypomnijmy, że dwa dni temu somalijscy piraci uwolnili załogę chińskiego masowca przewożącego węgiel z RPA do Indii „De Xin Hai\" porwanego w połowie października tego roku. Okup za uwolnienie statku wyniósł 4 miliony dolarów. Pieniądze zostały zrzucone ze śmigłowca na pokład „De Xin Hai\" w niedzielę. Chińskie MSZ podało, że załoga statku została uwolniona w poniedziałek rano czasu pekińskiego i przechodzi obecnie badania medyczne. „De Xin Hai\" eskortowany jest przez jednostki chińskiej marynarki wojennej. 25 marynarzy ma powrócić do Chin.
Od ubiegłego roku akweny Zatoki Adeńskiej patrolują trzy jednostki marynarki wojennej Chin. Chińskie władze chcą powołania szerokiej koalicji państw, które prowadziłyby skoordynowane działania mające na celu ochronę statków na wodach międzynarodowych Oceanu Indyjskiego przed atakami piratów.