Pokutnicy z wielickiej kopalni

Metan jest od wieków jednym z najpoważniejszych przeciwników człowieka w wydzieraniu ziemi jej skarbów. W Kopalni Soli „Wieliczka” jedną z najbardziej ekscytujących ekspozycji są postacie dawnych pokutników.

Ich zadaniem było wypalanie metanu z nowego miejsca eksploatacji. Niejeden przy tej robocie stracił życie. A że poruszali się na kolanach – nazwano ich pokutnikami. Niektóre źródła podają, że byli to doświadczeni, odważni górnicy, a inne utrzymują, że do takich robót kierowano skazańców.

Sól w Wieliczce wydobywano już w XIII wieku. W tamtejszej komorze „Spalone” można uczestniczyć w niezwykłym widowisku światła i dźwięku, przedstawiającym grozę niebezpieczeństw, z którymi zmagali się wieliccy górnicy. Podczas eksploatacji soli z górotworu uwalniał się metan – gaz, który gromadził się przy stropie wyrobisk, a łącząc się z powietrzem tworzył mieszankę wybuchową. Wtedy byle iskra powodowała eksplozję i podziemny pożar.

By temu zapobiec pokutnicy, z żagwiami zatkniętymi na długich żerdziach i ubraniami pokrytymi mokrymi szmatami, wczołgiwali się do wyrobisk i wypalali gromadzący się tam metan. W 1972 roku ich postacie wyrzeźbił górnik Mieczysława Kluzka. Jego dzieła są eksponowane w komorze „Spalone”. Pokutnicy przestali być w górnictwie potrzebni dopiero wtedy, gdy pojawiła się wentylacja, umożliwiająca przewietrzanie wyrobisk. Metanu nie udało się jednak ujarzmić. Bywa zabójczy także dla współczesnych górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.