Podstawą sukcesu Silesii była załoga

fot: Kajetan Berezowski

Począwszy od stycznia 2014 r., co miesiąc, dziesięciu najbardziej wyróżniających się pracowników otrzymuje Nagrodę Specjalną Prezesa Zarządu

fot: Kajetan Berezowski

Miniony rok dla był załogi czechowickiej kopalni tak samo trudny jak dla całej branży górniczej. Między innymi wyjątkowo ciepła zima wpłynęła na spadek cen węgla, a na zwałach gromadzono kolejne tony surowca. Udało się jednak zrealizować wiele istotnych inwestycji. I z tego wypada się cieszyć.

Między innymi wyjątkowo ciepła zima wpłynęła na spadek cen węgla, a na zwałach gromadzono kolejne tony surowca. Udało się jednak zrealizować wiele istotnych inwestycji. I z tego wypada się cieszyć.Mimo niekorzystnej atmosfery wokół górnictwa załoga PG SILESIA konsekwentnie wykonywała założony plan.

Od początku roku ciężko pracowano, by osiągnąć zakładany poziom wydobycia i postępu w przodkach. Dużą intensywnością charakteryzowały się zwłaszcza prace przygotowawcze. W pełni udostępniono i przygotowano do zbrojenia ścianę 102 w pokładzie 325/1, drugą część ściany 334 w pokładzie 330 i w znacznym stopniu ścianę 161 w pokładzie 315. Chodnik kierunkowy nr 0 w pokładzie 315 sięgnął najgłębszego punktu w historii kopalni, wynoszącego -535m p.p.m., czyli ok. 779 m poniżej powierzchni terenu.

Rok 2014 przejdzie z pewnością do historii kopalni także ze względu na bezpieczne i terminowe ukończenie zbrojenia ściany nr 334 w pokładzie 330, której nachylenie w fazie zbrojenia dochodziło do 35 st., co jest ewenementem na tle innych zakładów górniczych. W kwietniu 2014 r. rozpoczęto wydobycie ze ściany 334 w pokładzie 330.

Zaangażowanie i odpowiedzialność
- W ub. r. wydobycie urobku surowego osiągnęło poziom ponad 2,6 mln t. W przeliczeniu na jednego pracownika spółki wyniosło 1 550 t. Jeśli chodzi o wydajność w kontekście wydobycia czystego węgla - liczba ta ukształtowała się na poziomie 750 t na pracownika - wylicza Michal Heřman, prezes zarządu PG SILESIA.

Osiągnięcie tych wyników możliwe było dzięki doskonale pracującej załodze. Stąd też pomysł nagradzania najlepszych pracowników. Począwszy od stycznia 2014 r., co miesiąc, dziesięciu najbardziej wyróżniających się pracowników otrzymuje Nagrodę Specjalną Prezesa Zarządu. Nominowane mogą być jedynie osoby, które wykazały się w danym okresie ponadprzeciętnym zaangażowaniem w wykonywaną pracę, a także kreatywnością i innowacyjnością. Nagroda ta ma dla wszystkich szczególnie ważne znaczenie - nagradza się przecież zaangażowanie i odpowiedzialność za siebie i współpracowników. Wiosną siostrzana spółka PG SILESIA, Mining Services and Engineering przejęła wydzielony ze struktur Nadwiślańskiej Spółki Energetycznej Zakład Ciepłowniczy "Silesia". Produkuje on i dostarcza ciepło do PG SILESIA oraz do odbiorców zewnętrznych w Czechowicach-Dziedzicach. Głównym celem całego projektu było zabezpieczenie źródła energii dla kopalni.

Dla branży i dla społeczeństwa
Jak wiadomo, PG SILESIA duży nacisk kładzie na ekologię i współpracę z gminami. Udało się oddać do eksploatacji pompownię melioracyjną wód gruntowych w Goczałkowicach-Zdroju. Była to ważna inwestycja dedykowana lokalnej społeczności. Koszt modernizacji w kwocie 2,5 mln zł został w całości pokryty z budżetu spółki. Miniony rok obfitował także w inne ważne dla firmy wydarzenia. Nie sposób pominąć przyznania PG SILESIA nagrody gospodarczej "Czechosław 2014". Wyróżnienie to otrzymują firmy, które prowadząc działalność gospodarczą, przyczyniają się do budowy pozytywnego wizerunku całej gminy. Dodatkowo podmioty uhonorowane "Czechosławem" charakteryzują się tym, że biorą aktywny udział w życiu społecznym, a ich działalność odbywa się z poszanowaniem etyki.

Podczas uroczystej gali, która odbyła się w kwietniu 2014 r. w Dworku Eureka w Czechowicach-Dziedzicach, statuetkę z rąk posła do Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka odebrał prezes zarządu PG SILESIA Michal Heřman.Z kolei w sierpniu ub.r. PG SILESIA była sponsorem jubileuszowych, 40. dni Czechowic-Dziedzic. Ku wielkiej uciesze melomanów wystąpiła słynna Budka Suflera. Z kolei na obchodach Barbórki pojawili się znamienici goście w osobach wojewody śląskiego Piotra Litwy oraz ambasadora Republiki Czeskiej w Polsce Jakuba Karfika.

- W tym ciężkim dla górnictwa czasie PG SILESIA radziła sobie dobrze. Myślę, że wszyscy jesteśmy świadomi, jak ważne jest szybkie i elastyczne reagowanie na sytuację panującą na rynku. Nie możemy pozwolić sobie na chwilę nieuwagi, na zaniedbania w jakimkolwiek aspekcie działania kopalni. Dużym sukcesem jest także wypracowana dyscyplina kosztowa. Celem PG SILESIA jest bycie kopalnią rentowną, wydajną, wykorzystującą nowe technologie i nowoczesne sposoby zarządzania. Przede wszystkim jednak chcemy być liderem w zakresie bezpieczeństwa, a to w dużej mierze zależy od załogi - podsumowuje Małgorzata Bajer, dyrektor ds. komunikacji w PG SILESIA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.