PKP Cargo: będą jeździć dla ArcelorMittal za 1 mld zł

fot: Maciej Dorosiński

Zakończenie negocjacji nad pakietem gwarancji pracowniczych nie oznacza ostatecznej zgody strony społecznej na prywatyzację przewoźnika

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo w ciągu trzech najbliższych lat przewiezie prawie 35 mln ton towarów dla spółek potentata branży hutniczej Grupy ArcelorMittal. Łączna wartość podpisanych w poniedziałek (28 kwietnia) porozumień wynosi 1 mld zł.

Jak poinformowało PKP Cargo, podpisane w poniedziałek aneksy do umów oznaczają, że nasz przewoźnik oraz największy na świecie producent stali i wyrobów stalowych będą kontynuować współpracę przynajmniej do czerwca 2017 r.

Rocznie wolumen przewożonych dla Grupy ArcelorMittal towarów będzie wynosić minimum 11 mln t, a w ciągu trzech lat może sięgnąć 35 mln t. Dla porównania, w ciągu 2013 r. Grupa PKP Cargo przewiozła łącznie 114 mln ton ładunków dla wszystkich swoich klientów.

"Potwierdzamy wyjątkową silną pozycję naszej spółki na najbardziej konkurencyjnym rynku w Europie. Cieszę się, że dla światowych gigantów PKP CARGO jest partnerem biznesowym godnym zaufania, gwarantującym profesjonalizm, stabilność oraz przewidywalność" - podkreślił w komunikacie spółki prezes PKP CARGO Adam Purwin.

PKP Cargo przewozi węgiel kamienny, koks, węgiel brunatny, rudy i piryty, kamień, żwir i wapno, metale oraz artykuły chemiczne dla kilku spółek z grupy ArcelorMittal, w tym ArcelorMittal Poland SA, ArcelorMittal Warszawa Sp. z o.o. i ArcelorMittal Ostrawa SA.

Spółka podkreśla, że segment przewozów dla firm z branży hutniczej jest kluczowym dla jej działalności. PKP Cargo - oprócz Grupy ArcelorMittal, spółka obsługuje m.in. także koncerny: CMC i US Steel.

- Mimo stagnacji na rynkach stali i światowego spowolnienia w produkcji metali przewozimy wyraźnie więcej rud, w samym pierwszym kwartale 2014 r. wzrost w tym segmencie wyniósł ok. 20 proc. w ujęciu rocznym - podkreślił członek zarządu ds. handlowych PKP Cargo Jacek Neska.

PKP Cargo jest obecnie jedynym przewoźnikiem w Polsce dysponującym wyspecjalizowanym taborem z możliwością przewozu 120-metrowych szyn, które są produkowane od lutego 2014 r. przez ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce, skupiającym ok. 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego. W skład firmy wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą też Zakłady Koksownicze Zdzieszowice - największy producent koksu w Europie. ArcelorMittal Poland zatrudnia ponad 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi - ponad 14 tys.

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. Udział PKP Cargo w krajowym rynku przewozów pod względem przewiezionej masy towarów wynosił w styczniu br. 48,23 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.