PiS: pakiet energetyczno-klimatyczny zagraża Polsce

1351253027 szyszko jan

fot: ARC

Zdaniem Jana Szyszki ten sam efekt, który zakłada pakiet klimatyczno-energetyczny można osiągnąć taniej, lepiej, szybciej, zgodnie z prawem międzynarodowym

fot: ARC

PiS uważa, że pakiet energetyczno-klimatyczny UE w obecnym kształcie zagraża rozwojowi niektórych państw, w tym Polski. Partia postuluje wprowadzenie do niego zmian, np. uwzględnienie w systemie handlu emisjami CO2 pochłaniania dwutlenku węgla przez lasy.

Pakiet w założeniu ma doprowadzić do obniżenia emisji gazów cieplarnianych poprzez m.in. promowanie niskoemisyjnych źródeł energii, np. odnawialnych czy wzrost efektywności energetycznej. Jednym z jego elementów jest system handlu uprawnieniami do emisji CO2, w którym od 2013 r. nie będzie już darmowych uprawnień. Poszczególne instalacje albo je otrzymają ze specjalnej puli, albo będą musiały je kupić - na aukcjach, organizowanych przez państwa lub na wolnym rynku.

Jak mówił w piątek 26 października na konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, wprowadzenie pakietu w obecnej formie oznacza wzrost cen energii i zablokowanie zasobów energetycznych Polski.

- Pakiet klimatyczno-energetyczny powinien być renegocjowany - dodał Błaszczak.

Zdaniem Jana Szyszki (PiS) "ten sam efekt, który zakłada pakiet klimatyczno-energetyczny można osiągnąć taniej, lepiej, szybciej, zgodnie z prawem międzynarodowym".

- To, co pakiet proponuje, czyli geologiczne składowanie dwutlenku węgla przy cenach dochodzących do 100 euro za tonę, można osiągnąć, wykorzystując Polskie Lasy Państwowe. Są w stanie pochłaniać kilkadziesiąt milionów ton dwutlenku węgla rocznie przy cenach kilkunastokrotnie niższych - przekonywał Szyszko.

W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość chce przygotować odpowiednie zmiany w prawie UE. Jak wyjaśnił Szyszko, jedna z propozycji zakłada "włączenie pochłaniania dwutlenku węgla przez lasy do europejskiego systemu handlu emisjami", a ponadto współpracę dotyczącą odnawialnych źródeł energii, które - zdaniem Szyszki - są ogromną szansą dla Europy. W przypadku Polski - mówił - chodzi np. o źródła geotermalne.

Obowiązujące obecnie w Unii cele polityki klimatyczno-energetycznej zakładają do 2020 r. 20-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych, zwiększenie efektywności wykorzystania energii o 20 proc. oraz zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kluczowa inwestycja ORLEN Termika na Śląsku. Ma duże znaczenie dla południa regionu

ORLEN Termika Silesia rozpoczyna kluczową inwestycję w południowej części województwa śląskiego. Systemy ciepłownicze zakładów w Jastrzębiu-Zdroju i Pawłowicach zostaną połączone.

Odleć do Słońca z Katowice Airport. Zimą nowe kierunki i bezpośrednie loty Dreamlinerem

Z Katowice Airport będzie można zamienić zimową kurtkę na strój kąpielowy. W siatce połączeń „Zima 2026/2027” z katowickiego lotniska dostępnych jest 71 tras, w tym 40 regularnych i 31 czarterowych. W ruchu regularnym zadebiutuje znana linia niskokosztowa Air Arabia, która połączy Katowice Airport z Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W ruchu czarterowym królować będą dalekie podróże bezpośrednie Dreamlinerem oraz szerokokadłubowym Airbusem 330-300. Czekają m.in. Tajlandia, Wietnam, Kostaryka, Meksyk, Wenezuela i Dominikana.

Pozwolenia zintegrowane w praktyce – jakie dokumenty warto przygotować przed rozpoczęciem procedury?

Uzyskanie pozwolenia zintegrowanego wymaga zgromadzenia dokumentacji technicznej, środowiskowej i formalnej. Brak wymaganych informacji może skutkować koniecznością uzupełnienia wniosku, a tym samym wydłużyć postępowanie administracyjne. Odpowiednie przygotowanie dokumentów pozwala ograniczyć ryzyko opóźnień i dodatkowych kosztów. Od czego zacząć i jakie materiały należy zebrać przed złożeniem wniosku? Sprawdź, na które wymagania warto zwrócić szczególną uwagę!

Marszałek woj. śląskiego krytycznie o decyzji w sprawie roku UPA: „Pożywka dla środowisk, które chcą podzielić Polskę i Ukrainę”

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa w liście do przewodniczącego lwowskiej administracji skrytykował decyzję o uhonorowaniu UPA i działaczy ukraińskich nacjonalistów.