fot: UM Zabrze
fot: UM Zabrze
W gronie sportowców zwyciężył grający menedżer NMC Powen Zabrze Michał Szolc, który walnie przyczynił się do awansu swojej drużyny do ekstraklasy. Drugą lokatę zajęła Lidia Fidura, bokserka Walki Zabrze, mistrzyni Polski i mistrzyni Unii Europejskiej. W gronie szkoleniowców zwyciężył trener piłkarzy ręcznych Powenu Zabrze, Robert Nowakowski, który wyprzedził Bogdana Jendrysika, opiekuna wspomnianej Fidury.
Jendrysik od wielu lat pracuje w Walce Zabrze. – Tym razem kiepsko poszło futbolistom Górnika, którzy mieli fatalny sezon. Najpierw spadli z ekstraklasy, a jesienią ubiegłego roku nie szło im najlepiej w pierwszej lidze. A przypomnijmy, że w zeszłym roku zgarnęli oni najważniejsze nagrody, jako że wśród sportowców triumfował Jerzy Brzęczek, zaś wśród trenerów, Henryk Kasperczak. Teraz piłkarze nożni zajęli dalekie lokaty – informuje nas Wojciech Słota, jeden z organizatorów Balu z ramienia „Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej”.
Z Górnika Zabrze w „dziesiątce” znaleźli się tylko Michał Pazdan i Grzegorz Bonin i to na odległych miejscach. W ich imieniu nagrody odebrał prezes Górnika, Jędrzej Jędrych, jako że jego podopieczni przebywali akurat na zgrupowaniu w Jarocinie.
Na balu środowisko sportowe bawiło się hucznie do białego rana, wspierane przez panią prezydent Zabrza, Małgorzatę Mańkę-Szulik. Obecny był także przewodniczący rady miejskiej, Adam Moś. O dobre samopoczucie uczestników balu zadbał przede wszystkim Jose Torres i jego ConSONantes, którzy serwowali niezwykle gorące, kubańskie rytmy…