Piękne dziewczyny przy górniczej orkiestrze

Mażoretki coraz częściej towarzyszą ulicznym koncertom górniczych orkiestr. Piękne dziewczyny w efektownych strojach i ciekawych układach tanecznych przyciągają wzrok publiczności. Są wizualnym dopełnieniem muzyki. Chętnych do ćwiczenia paradnych kroków i układów choreograficznych nie trzeba szukać ze świecą. Jest ich dużo. Dlatego już od 12 lat w kalendarz Żor, miasta o górniczych tradycjach, wpisuje się Festiwal Folkloru i Mażoretek.


W miniony weekend (23–24 sierpnia) na żorskim rynku było barwnie i wesoło. W sobotę władały nimi musztry paradne przy akompaniamencie orkiestry górniczej kopalni „Borynia”. W niedzielę ustąpiły one miejsca prezentacjom folklorystycznym.

– Nasz festiwal nie ma charakteru konkursowego. Nikt nie rywalizuje o miejsca, medale czy nagrody, co najwyżej o oklaski publiczności. A ta nie szczędzi owacji, ponieważ festiwal od lat cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko mieszkańców Żor, ale także innych miejscowości. Niektórzy przyjeżdżają do nas specjalnie po to, by obejrzeć to widowisko – powiedziała „TG” Henryka Krypczyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, który jest organizatorem Festiwalu Folkloru i Mażoretek.

W tym roku żorskiej publiczności zaprezentowały swoje taneczne umiejętności trzy zespoły mażoretkowe z Żor, Tworkowa i Rybnika-Niedobczyc. Sobotnie widowisko zakończyło się pokazem umiejętności ośmiu par z Centrum Tańca Towarzyskiego i zespołu tańca współczesnego „Virus”, które działają przy żorskim MOK.

Gospodynie pierwszego dnia festiwalu – żorskie mażoretki – przez 13 lat swojej tanecznej działalności zdobyły sobie uznanie nie tylko w kraju. Założycielem zespołu jest Zenon Gardyańczyk, który kiedyś był związany z górnictwem, a obecnie jest znany przede wszystkim jako instruktor I kategorii tańca towarzyskiego, członek Polskiego Towarzystwa Tanecznego oraz prezes Okręgu Śląskiego PTT, sędzia i skrutiner, dyplomowany nauczyciel Królewskiego Towarzystwa Nauczycieli Tańca w Wielkiej Brytanii (ISTD).

Pod fachową opieką takiego szkoleniowca utalentowane dziewczęta na sukcesy nie musiały długo czekać. Mażoretki z Żor są wielokrotnymi Mistrzyniami Polski w tej kategorii tańca. Na przeglądach międzynarodowych zajmują wysokie lokaty (w pierwszej dziesiątce). Niedościgłą mistrzynią dla najmłodszej grupy zespołu (dziewczęta trenują w trzech kategoriach wiekowych) jest Marta Jabłońska, która w ubiegłym roku została indywidualną Mistrzynią Polski seniorek oraz potwierdziła swój kunszt artystyczny zdobywając w tym samym roku wicemistrzostwo Europy.

Na żorskim festiwalu roztańczone dziewczęta z Tworkowa i Niedobczyc nie dały się przyćmić miejscowym gwiazdom tego artystycznego przeglądu talentów i umiejętności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł.