PetroChina zwiększy produkcję by rozładować kolejki przed stacjami

Chiński koncern naftowy PetroChina zapowiedział, że zwiększy produkcje paliw o co najmniej dwanaście procent. Ma to rozładować napiętą sytuację na stacjach benzynowych, gdzie zaczyna brakować paliwa

– podała „Gazeta Wyborcza”

Od kilku dni w Chinach tworzą się przed stacjami benzynowymi gigantyczne kolejki. Ich powodem jest brak paliwa. Na wielu stacjach paliwo, przede wszystkim ropa, jest racjonowane a kierowcy mogą jednorazowo zakupić tylko kilka litrów.

Bezpośrednią przyczyną kryzysu jest wzrost cen ropy na światowych rynkach przy jednoczesnym utrzymaniu niskich, kontrolowanych przez władze cen paliw w kraju. Aby ograniczyć straty, spowodowane wysokimi cenami surowca na świecie, część chińskich rafinerii wstrzymała więc produkcję.

Żeby rozładować kryzys, władze nakazały krajowym gigantom naftowym - PetroChina oraz China Petroleum & Chemical Co. (Sinopec) zwiększenie produkcji. Od 1 listopada podniesiono też ceny benzyny o 10 procent.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jakie wyzwania stoją przed Bogdanką? Wizyta wiceministra Grzegorza Wrony w lubelskiej kopalni

Przyszłość lubelskiej kopalni i wyzwania sektora wydobywczego były głównymi tematami roboczego spotkania wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony w LW Bogdanka. 

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.