Pawlak:Pożaru\" nie ma, ale wcześniejsze wybory możliwe

Pawalak 01 TON

fot: Jarosław Tondos

Wicepremier uważa, że JSW można upublicznić w planowanym wcześniej terminie

fot: Jarosław Tondos

Wicepremier, prezes PSL Waldemar Pawlak zapowiedział we wtorek, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania koalicyjnego PO-PSL. Przekonuje jednak, że w koalicji nie ma \"pożaru\".

W wieczornej rozmowie z TVN24 i w porannej wypowiedzi dla radiowych \"Sygnałów Dnia\" Pawlak ocenił, że nie ma \"żadnego pożaru w koalicji\". Dopytywany, czy koalicja jest niezagrożona, powiedział: \"po 20 latach uczestniczenia w polityce mogę powiedzieć, że nie ma takiej pewności, takich stabilnych rozwiązań, trzeba się liczyć z różnymi sytuacjami z różnymi mechanizmami rozwoju sytuacji\".

Dodał, że \"można też się liczyć\" z przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, bo - mówił - \"mogą się zdarzyć czasami zgoła nieoczekiwane procesy polityczne, gospodarcze\".

Na pytanie, co musiałoby się zdarzyć, by była konieczność rozpisania przyspieszonych wyborów, lider PSL powiedział: \"może się okazać, że to nie tylko jest związane z naszą wolą, ale także ze zjawiskami obiektywnymi, chociażby z naszą prezydencją w Unii Europejskiej (druga połowa 2011 r.), którą trzeba dopasować do naszego kalendarza wyborczego\".

Medialne spekulacje o kryzysie w koalicji to pokłosie wywiadu Pawlaka w najnowszym \"Newsweeku\". Pawlak ocenił w wywiadzie m.in., że o braku podwyżki podatków \"zadecydowały sondaże\". Uznał też, że w sprawie mediów publicznych \"widać, że dla PO ważniejszy jest jej interes publiczny niż interes mediów publicznych\".

Później wicepremier napisał na blogu, że komentatorzy podkreślają \"drugorzędne elementy\" wywiadu, bo on sam chciał położyć nacisk na kwestię prywatyzacji. W wywiadzie Pawlak mówił o pomyśle PSL na prywatyzację. Powiedział, że resort skarbu przygotowuje \"wyprzedaż majątku państwowego\", a odpowiedzią PSL i Ministerstwa Gospodarki będzie \"propozycja prywatyzacji pracowniczo-menedżerskiej\", umożliwiająca zakup spółek pracownikom i kadrze zarządzającej.

Pawlak powiedział w TVN24, że w wywiadzie dla \"Newsweeka\" stwierdził fakty. - Dziennikarze mają swój temperament i swoją umiejętność podgrzewania temperatury, natomiast ważne jest też, że koalicja w sposób otwarty też trudne sprawy podejmuje - zaznaczył.

Dodał, że w koalicji liczy się nie tylko wielkość poszczególnych ugrupowań, ale także i racje. - Bo w parlamencie można mieć większość, ale niekoniecznie można mieć racje i ważne jest, żeby w takiej współpracy koalicyjnej była możliwość poważnej rozmowy o argumentach, o rozwiązaniach - mówił wicepremier. Jego zdaniem, we współpracy koalicyjnej potrzebne jest - jak mówił - takie partnerstwo, które pozwala uniknąć błędów.

Premier Donald Tusk już w poniedziałek zapewniał, że koalicja PO-PSL nie jest zagrożona. Tusk mówił jednocześnie, że \"nie odczuwa żadnego napięcia\" w związku z wypowiedzią prezesa PSL.

- To, że różnimy się z Waldemarem Pawlakiem poglądami na wiele spraw, wiadomo mniej więcej od 20 lat, tutaj nic się nie zmieniło. Natomiast współpraca z panem premierem jest dobra - podkreślił premier. Jak dodał, nie należy udzielać poważnych wywiadów politycznych w wakacje, bo stają się one wtedy \"tematem numer jeden, a w normalnym czasie byłyby tematem numer sześć\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.