Pawlak: Dofinansowanie inwestycji po 2010? Nie należy mieć nadziei...

Komisja Europejska najpewniej nie przedłuży zgody po 2010 r. na dofinansowywanie inwestycji początkowych w kopalniach, m.in. w nowe złoża. Potwierdził to sam Waldemar Pawlak  w wypowiedzi opublikowanej w środę przez \"Rzeczpospolitą\": - Nie należy mieć tu zbyt dużych nadziei, bo KE jest dość krytycznie nastawiona do węgla jako surowca energetycznego.

Polska chce przedłużyć dotacje na nowe projekty wydobywcze do 2015 roku. Tymczasem 2010 rok jest ostatnim, w którym Bruksela godzi się na pomoc publiczną dla kopalń.
Chociaż od 2006 roku UE pozwalała na dofinansowanie górnictwa, to jednak w polskim budżecie nigdy nie znaleziono dotąd pieniędzy (np. w zeszłym roku resort gospodarki nadzorujący górnictwo wnioskował o 400 mln zł, a kopalnie nie dostały nic; w tym zaś starał się o ponad 800 mln zł, a w projekcie budżetu zapisano tylko połowę tej kwoty).

Pawlak w rozmowie na łamach \"Rzeczpospolitej\" poleca liczyć na własne siły i przyznaje, że przedłużnie zgody Brukseli poza rok 2010 jest bardzo wątpliwe.
Zdaniem wicepremiera w kolejnych latach warto walczyć o wsparcie dla naszych dwóch instalacji wychwytywania i magazynowania CO2 (CCS) pod ziemią, bowiem w kwestii nowych sposobów wykorzystania węgla i rozwoju czystych technologii węglowych UE jest jednak bardziej przychylna\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.