Pani sztygar jedzie do Paryża

W najbliższy piątek Anna Bednarek, sztygar z kopalni Halemba-Wirek, a jednocześnie góralka z Jeleśni pojedzie do Paryża na ceremonię wręczenia nagród w konkursie ekologicznym „Ziemia – planeta kobiet”. Pani Ania jest laureatką pierwszej nagrody w tegorocznej polskiej edycji tego konkursu.

O konkursie dowiedziała się przypadkiem, przy okazji wysyłkowej sprzedaży kosmetyków. Ekologia jest nie tylko jej pasją i sposobem na życie, do zakresu jej obowiązków zawodowych należy między innymi gospodarka odpadami wydobywczymi i rekultywacja terenów zdegradowanych działalnością górniczą. Wybrała zawód nietypowy dla kobiety, w dodatku jako inżynier górnik, ze względu na wykonywaną pracę, czyste ekologicznie rodzinne okolice zamienić musiała na brudny Śląsk.

– Uznałam, że w miarę możliwości powinnam działać na rzecz poprawy stanu środowiska naturalnego, a przynajmniej przeciwdziałać jego degradacji. Kontynuowałam więc studia z zakresu ochrony środowiska, a w poszukiwaniu metod rekultywacji terenów zdegradowanych współpracowałam z Instytutem Inżynierii Środowiska PAN w Zabrzu i z Głównym Instytutem Górnictwa – wyjaśnia.

Wiesiołek się przyjął

W 2003 roku na hałdzie w Wirku rozsiała garść nasion wiesiołka z plantacji ekologicznej. Podczas tegorocznego audytu okazało się, że ta spontaniczna uprawa doskonale zaadaptowała się w bezglebowych warunkach i rośnie już dosłownie wszędzie. Wiesiołek to kwitnąca na żółto roślina dorastająca nawet do 2 metrów, podobna nieco do dziewanny. Ma wszechstronne właściwości lecznicze, doskonale sprawdza się jako pożywienie drobnych zwierząt. Pani Ania ma zamiar zainicjować badania sprawdzające, czy wiesiołek może być na szeroką skalę stosowany w rekultywacji bezglebowej i czy ma szanse być wykorzystywany jako roślina energetyczna.

W konkursie wystartowała z hasłem „Pomóżmy Ziemi rodzić”. – Pochodzę z Żywiecczyzny, z okolic Jeleśni. W czasach mojego dzieciństwa tamtejsi górale trudnili się wypasem owiec i rolnictwem. Niestety, w przeciągu ostatnich 50 lat także na terenach tradycyjnie rolniczych zachwiane zostały relacje dotyczące jakości życia człowieka i stanu środowiska naturalnego. Ziemia, zamiast rodzić, zaczęła produkować – opowiada.

W zgodzie z naturą

Jej pasja zdecydowała o tym, że jako właścicielka niewielkiego gospodarstwa rolnego w 2002 roku założyła Beskidzkie Stowarzyszenie Produkcji Ekologicznej i Turystyki „BEST PROEKO”, które zrzesza rolników prowadzących gospodarstwa funkcjonujące w zgodzie z naturą.

– Człowiek powinien współpracować z przyrodą, zamiast ją eksploatować. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za naszą planetę, która nie jest nam dana w posiadanie, a jedynie pożyczona. Mamy uczynić ją piękniejszą, bogatszą i w takim stanie przekazać ją w użytkowanie naszym dzieciom – twierdzi laureatka.

Pani Ania opowiada, że z sentymentem wraca pamięcią do czasów, gdy górskie łąki pełne były różnorodnych odmian kwiatów i roślin, w lasach na każdym kroku spotykało się grzyby i jagody, a w przydomowych ogródkach hodowano różnorodne zioła przydatne ludziom i zwierzętom. Kultywowane na co dzień silne więzi społeczne sprawiały natomiast, że ludzie pomagali sobie w pracach gospodarskich i uprawie roli.

Do tych wartości starają się nawiązywać członkowie stowarzyszenia. Nie tylko uprawiają ziemię w zgodzie z naturą i w zgodzie z recepturami swoich ojców produkują regionalną żywność, ale kultywują też folklorystyczne tradycje. Dla swoich sąsiadów i zjeżdżających w Beskidy turystów organizują pikniki i festyny, prowadzą pokazy i szkolenia, współorganizują imprezy regionalne, podpowiadają, w jaki sposób uzyskać środki unijne na prowadzenie ekologicznych gospodarstw rolnych. Najnowsza inicjatywa członków stowarzyszenia to opracowanie, wspólnie ze starostwem powiatowym w Żywcu, ekologicznego programu edukacyjnego dla tutejszego Zespołu Szkół Rolniczych.

Z górniczym Szczęść Boże

Po odbiór nagrody Anna Bednarek pojechała w górniczym mundurze. Opowiada, że dla organizatorów konkursu było to dość egzotyczne: kobieta-górnik, która w dodatku potraktowała środowisko naturalne jak dom.

– Podczas prezentacji mówiłam o rodzinie, cieple i miłości, pozdrowiłam też wszystkich po górniczemu. Niech nie myślą, że przyjeżdżamy do Warszawy tylko upominać się o swoje z kilofami – żartuje.

Nagrodę zdecydowała przeznaczyć na budowę przydomowej suszarni owoców i ziół, pozwalającej zużytkować dodatkowo ciepło wykorzystywane do ogrzewania domu. Woda pochodząca z mycia owoców będzie wykorzystana powtórnie – do nawadniania ogródka. Chciałaby także uruchomić stronę internetową stowarzyszenia i ruszyć z organizacją weekendowych jarmarków, na których rolnicy będą mogli sprzedawać ekologiczne plony i regionalne produkty. Myśli też o przydomowym obserwatorium astronomicznym, bo uważa, że patrzenie w niebo uczy człowieka pokory, przyjaznego patrzenia na drugiego człowieka i dodaje skrzydeł.

Konkurs „Ziemia – planeta kobiet”, organizowany przez fundację Yves Rocher – Instytut Francuski ma za sobą już siódmą edycję. Oprócz Polski, gdzie zorganizowano go po raz drugi, odbywa się w dziesięciu innych krajach. Jego intencją jest wspieranie kobiet angażujących się w ochronę środowiska. W każdym kraju nagradzane są corocznie trzy panie, a laureatki pierwszych nagród rywalizują o nagrodę międzynarodową w wysokości 10 tys. euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.