OZE: Zjednoczona Lewica za rozwojem polskich biogazowni.

1441946223 biogazownia poldanor com

fot: poldanor.com

Polskie biogazownie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji m.in. z powodu drastycznego spadku cen tzw. zielonych certyfikatów, czyli mechanizmu wsparcia dla źródeł OZE

fot: poldanor.com

Jeśli w tej kadencji Sejmu nie uda się wprowadzić korzystnych przepisów dla biogazowni - zrobimy to w przyszłym Sejmie - zapewnił w czwartek (10 września) poseł SLD Cezary Olejniczak.

Polskie biogazownie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji m.in. z powodu drastycznego spadku cen tzw. zielonych certyfikatów, czyli mechanizmu wsparcia dla źródeł OZE. W ub. roku, średnia cena wynosiła jeszcze 186,53 zł/MWh. W czerwcu 2015 r. ok. 111,56 zł/MWh. W lipcu br.zdarzały się takie dni, kiedy kosztowały one poniżej 100 zł. Powodem tej przeceny jest nadpodaż certyfikatów wynosząca około 15 TWh, czyli około 10 proc. rocznego zużycia energii w Polsce

Posłowie PSL zgłosili poprawkę do procedowanej w Sejmie nowelizacji ustawy o OZE, której celem jest zwiększenie obowiązku zakupu zielonych certyfikatów już w przyszłym roku i podniesienie w ten sposób ich ceny. Początkowo rozwiązanie to miało pomóc właścicielom biogazowni (miałby istnieć dodatkowy obowiązek zakupu zielonych certyfikatów na biogaz), ale postanowiono rozszerzyć interwencję na rynku. W zaproponowanej poprawce posłowie chcą zwiększyć obowiązku zakupu zielonych certyfikatów już w przyszłym roku - z około 15 proc do 17 proc.

Olejniczak, który na konferencji prasowej wystąpił - wraz z przedstawicielami Partii Zielonych - jako Zjednoczona Lewica, powiedział, że są wątpliwości czy w tej kadencji Sejmu do nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii uda się wprowadzić poprawki, które miałyby poprawić warunki, w jakich działają polskie biogazownie.

- Przed kilkoma laty rząd PO-PSL obiecał, że w każdej gminie powstanie biogazownia. Mamy w Polsce ok. dwa tysiące gmin, a funkcjonujących biogazowni jest w całym kraju 56 - zauważył Olejniczak. Jak dodał, część z nich znajduje się na skraju bankructwa.

Tymczasem - podkreślił - biogazownie są szansą nie tylko dla polskich rolników, ale przede wszystkim szansą na rozwój rozproszonej energetyki obywatelskiej. To zaś - dodał - zwiększa bezpieczeństwo energetyczne kraju. Przypomniał, że biogazownie produkują energię bez względu na warunki pogodowe, są więc bardzo stabilnym i czystym źródłem energii.

Olejniczakowi wtórowała przedstawicielka Partii Zielonych Ewa Sufin. Jej zdaniem, polski rząd nie ma wizji dotyczącej polityki energetycznej, a wsparcie dla energetyki odnawialnej "toczy się pod presją UE". Tymczasem - jak przekonywała - energetyka odnawialna, czy tego chcemy czy nie, będzie częścią transformacji energetycznej na całym świecie.

Jej zdaniem biogazownie to znakomita ilustracja tzw. gospodarki cyrkularnej, gospodarki zamkniętego cyklu, czyli takiej, która nie produkuje odpadów. Jak dodała Sufin, obecnie toczy się na ten temat wielka debata i - jej zdaniem - następne dyrektywy i unijne wsparcie będą nakierowane na projekty idące w tym kierunku.

Jak podkreśliła Sufin, mamy w Polsce bardzo dużo zasobów, które można wykorzystać w biogazowniach i będzie to służyło nie tylko rolnikom, którzy mogą je sprzedawać, ale przede wszystkim będzie można przerobić odpady rolnicze.

- Mamy ogromną przemysłową produkcję mięsa. Jesteśmy największym kurnikiem Europy - w jednym miejscu zgromadzone jest 900 tys. kurcząt, niebawem może być ich nawet 2 mln. Co mamy robić z odpadami z tych farm, które zanieczyszczają środowisko i wodę, której i tak mamy mało - pytała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.