Oszczędności będą szukane w kieszeniach górników i skończy się spokój

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Sierpień 80 to porozumienie podpisał, bo musiał - argumentuje przewodniczący związku Bogusław Ziętek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wydaje się, że rząd idzie po linii najmniejszego oporu. Oświadczy zapewne, że są ogromne pieniądze przeznaczone na pomoc dla górnictwa, tylko że to nie załatwia żadnego z problemów – argumentuje przewodniczący WZZ Sierpień 80 Bogusław Ziętek odnosząc się do poniedziałkowego spotkania sygnatariuszy umowy społecznej.

Przypomnijmy, że w poniedziałek, 14 października w siedzibie resortu przemysłu w Katowicach ma odbyć się spotkanie sygnatariuszy Umowy społecznej w sprawie transformacji górnictwa i województwa śląskiego. Spotkanie odbędzie się w katowickiej siedzibie Ministerstwa Przemysłu. Wezmą w nim udział: przedstawiciele strony związkowej, rządu, spółek górniczych oraz górniczych samorządów.

O komentarz dotyczący realizacji umowy społecznej oraz oczekiwań dotyczących spotkania zapytaliśmy Bogusława Ziętka, przewodniczącego WZZ Sierpień 80, który w 2021 r. brał udział w pracach nad powstawaniem umowy.

- Oczekuję tego, że w końcu dostaniemy informację, że poprawiony wniosek został złożony, ale mówiąc szczerze nadzieje na to mam prawie żadne. Wydaje mi się, że to spotkanie po raz kolejny będzie spotkaniem, na którym będzie się mówić o tym, że wszystko jest na dobrej drodze, ale konkrety żadne nie padną. Jestem prawie przekonany, że tak właśnie będzie. To źle ponieważ, jak wszyscy wiemy, pomoc publiczna dla górnictwa jest udzielana i póki co jest ona udzielana nielegalnie. Obecnie czekamy nie tylko na notyfikację umowy społecznej, ale również zmianę w ustawie o likwidacji górnictwa. To zmiana, która pozwoli po pierwsze na likwidację kopalń bezpośrednio przez spółki węglowe, a nie za pośrednictwem Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a po drugie pozwoli uruchomić program dobrowolnych odejść bez konieczności likwidacji kopalń. To konieczne, bo już teraz zeszliśmy z wydobyciem na poziom planowany na 2030 r., a zatrudnienie mamy takie jakie mamy. W tym czasie, żeby osiągnąć to zmniejszenie wydobycia miały nastąpić likwidacje określonych kopalń, a kilka tysięcy ludzi miało odejść na PDO albo odejść na emerytury, ale tak się nie stało – wskazuje szef Sierpnia 80.

Jak zaznacza – jego zdaniem - sama umowa społeczna w swoich zapisach jest dokumentem bardzo dobrym, który gwarantował spokój społeczny, dawał górnikom możliwość spokojnego dopracowania do emerytury i gwarantował też ścieżkę odchodzenia od wydobycia węgla.

- Natomiast ten dokument przez rządzących – zarówno tych i poprzednich, którzy go podpisywali – nie był dość poważnie traktowany. Przez cały czas mamy do czynienia kontynuacją takiego chocholego tańca nad tym dokumentem. Moje krytyczne zdanie nie dotyczy tylko kwestii realizacji umowy społecznej. W polskiej polityce energetycznej nic się nie trzyma kupy i nic nie funkcjonuje tak jak powinno – zaczynając od importu węgla i kończąc na kwestiach umów z energetyką czy choćby wygaszaniem mocy w energetyce węglowej. To wszystko jest jakimś pijanym snem chorego idioty, którego racjonalnie nie da się wytłumaczyć – mówi Ziętek.

Jego zdaniem poniedziałkowe spotkanie nie przyniesie żadnego przełomu.

- Wydaje się, że rząd idzie po linii najmniejszego oporu. Oświadczy zapewne, że są ogromne pieniądze przeznaczone na pomoc dla górnictwa, tylko że to nie załatwia żadnego z problemów. Te pieniądze na pewno nie wystarczą, bo już wiadomo, że w roku 2025 wszystkie spółki będą potrzebowały ok. 12 mld zł, a budżet państwa gwarantuje ok. 9 mld zł. To i tak są bardzo duże pieniądze i na pewno będą bulwersować społeczeństwo, ale one nie wystarczą na funkcjonowanie górnictwa, które tak szybko się zwija. Jeśli braknie tych 3 mld zł, to one będą szukane w kieszeniach górników, bo w innym miejscu już się ich znaleźć nie da – wszędzie gdzie branża mogła zaoszczędzić, to już zrobiła to w tym roku. W ten sposób skończy się spokój społeczny. Jak rozumiem rząd kalkuluje właśnie w ten sposób, bo w przyszłym roku w maju odbędą się ostatnie ważne wybory, więc już w czerwcu nikomu nie będzie specjalnie zależało na spokoju społecznym – przewiduje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.