Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Opracowali projekt, który ochroni gminy przed wezbraną wodą występującą z brzegów rzek podczas obfitych opadów

Tama gig

fot: GIG

Mobilne zabezpieczenie przeciwpowodziowe

fot: GIG

Znane marki górnicze zaprezentowały wspólny projekt. Ma on docelowo zabezpieczyć gminy położone w bliskim sąsiedztwie rzek przed wezbraniami wód i niszczycielskim działaniem żywiołu.

Powodzie to jeden z najczęstszych efektów zmian klimatycznych. Według danych Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego w latach 2001-2019 stanowiły one 49 proc. wszystkich negatywnych zjawisk związanych ze zmianami klimatu na świecie. Obszarowo uśredniona suma opadów atmosferycznych we wrześniu 2024 r. wyniosła w Polsce 67,9 mm i była o 10,5 mm wyższa od normy dla tego miesiąca, określonej na podstawie pomiarów w latach 1991-2020. Stąd pilna konieczność wdrażania systemowego podejścia do zarządzania wodami opadowymi i projektowania rozwiązań mających na celu łagodzenie ryzyka wystąpienia szkód powodziowych.

Główny Instytut Górnictwa, spółka Węglokoks, do której należy Huta Łabędy, oraz Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Tarnowskich Górach postanowiły połączyć siły i wyjść naprzeciw społecznym oczekiwaniom. Mobilne zabezpieczenie przeciwpowodziowe to właśnie ich wynalazek. Składa się ze słupów instalowanych na stałym fundamencie oraz poziomych belek zaporowych, układanych pomiędzy słupami jedna na drugiej. Ma zabezpieczać przed skutkami wzrostu poziomów rzek, których konsekwencjami są podtopienia i powodzie.

– Powodzie mogą się powtarzać, zwłaszcza szybkie wezbrania wody, tak wynika z naszych analiz. W miastach położonych nad rzekami powstaje ogromne zagrożenie. Przykładem były wrześniowe wydarzenia. Trzeba więc było rozmawiać, jak wykorzystać dostępne produkty w naszym regionie, wiedzę i kompetencje firm na Śląsku. W efekcie opracowana została koncepcja systemu, który zaoferujemy tym miastom, które w najbliższym czasie będą odbudowywały swoją infrastrukturę, aby już na tym etapie zabudowywały elementy mogące w przyszłości uchronić je przed skutkami powodzi – powiedział Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Adrian Sienicki, wiceprezes zarządu Grupy Kapitałowej Węglokoks, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w realizacji projektu odegrała Huta Łabędy.

– Stymulujemy proces rozwoju w poszukiwaniu produktów, które będą przydatne. To szczególnie ważne dla branży hutniczej, przeżywającej kryzys w całej Unii Europejskiej. A w tym konkretnym przypadku możemy zrobić coś niesamowicie dobrego z naszymi partnerami, takimi jak GIG czy PBSz, które zgłosiły się do nas z konkretną koncepcją rozwiązania problemu. Główny Instytut Górnictwa ma ogromne doświadczenie w projektach górniczych, często mających zastosowanie w ekstremalnych warunkach panujących na dole. Obliczenia dokonane przez naukowców stanowiły podstawę projektu. Huta Łabędy jest z kolei gwarantem bardzo dobrej jakości wykonania konstrukcji. Rozwiązanie ma szansę wnieść olbrzymią wartość dodaną dla społeczeństwa. To jest w pełni polski produkt, a to gwarantuje jego dostępność na rynku – podkreślił Adrian Sienicki.

Jak poinformowali konstruktorzy z Przedsiębiorstwa Budowy Szybów z Grupy JSW, rozwiązanie jest uniwersalne, ale samo posadowienie konstrukcji będzie zawsze uzależnione od jej lokalizacji.

– Wykorzystaliśmy umiejętności wielu naszych specjalistów, pracujących na co dzień w jednym z największych biur projektowych w Polsce. Z pewnością powstanie wiele wariantów projektu, aby można było go zastosować w różnych warunkach. Chcemy uczestniczyć również w projektach spoza górniczej branży i wykorzystywać w ten sposób nasze wieloletnie doświadczenie. Słowem, związać się z transformacją – dodał Mariusz Nonna-Bachoń, wiceprezes zarządu PBSz.

Paweł Kamiński z PBSz uchylił nawet rąbka tajemnicy związanej z projektem.

– Ważnymi jego założeniami są: bazowanie na materiałach dostępnych, produkowanych przez Hutę Łabędy i maksymalnie zredukowane koszty. Tego rodzaju produkty już funkcjonują na rynkach zagranicznych. Ich cena jest jednak stosunkowo wysoka. Nasze rozwiązanie będzie równie funkcjonalne i przede wszystkim „uszyte na naszą, polską miarę” – wyjaśnił.

Mobilne bariery mogą stanowić uzupełnienie systemów retencyjnych i działać w synergii z innymi rozwiązaniami, oferując kompleksową ochronę, szczególnie tam, gdzie chodzi o ochronę kluczowej infrastruktury, takiej jak np. szpitale czy szkoły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.