Opole: nowy inwestor chce zatrudnić 200 osób

50 osób od stycznia 2015 roku, a w ciągu kolejnych dwóch lat ok. 200 osób zamierza zatrudnić nowy inwestor w Opolu, firma ista Shared Services Polska. Jednym z podstawowych wymogów stawianych pracownikom jest dobra znajomość niemieckiego. Nabór już ruszył.

Prezes zarządu firmy ista Jacek Styczeń wyjaśniał na konferencji prasowej, że reprezentuje międzynarodowe przedsiębiorstwo, które zajmuje się doradztwem w zakresie zarządzania danymi dotyczącymi zużycia energii oraz rozliczania indywidualnych kosztów ciepła, wody i innych mediów. Obecne jest w 25 krajach świata, a zatrudnia ogółem ok. 4,7 tys. pracowników.

Nowa polska siedziba przedsiębiorstwa - w Opolu - ma zostać otwarta na początku przyszłego roku. Głównym zadaniem poszukiwanych właśnie pracowników ma być współpraca z firmą ista w Niemczech w zakresie zarządzania kontraktami, monitorowania realizacji zleceń, przekazu danych elektronicznych oraz zleceń technicznych. Kontakt z partnerami biznesowymi przedsiębiorstwa - jak wyjaśniali w czwartek przedstawiciele firmy - będzie odbywał się przede wszystkim drogą mailową w języku niemieckim. Dlatego też jego znajomość - na poziomie co najmniej średnio zaawansowanym - to podstawowy wymóg wobec zainteresowanych pracą.

W Polsce ista działa od 1996 roku. Zatrudnia ok. 870 osób, a świadczy usługi w zakresie zarządzania danymi, rozliczania zużycia mediów, księgowości, finansów i obsługi informatycznej dla klientów polskich i zagranicznych. Dotychczas miała swoje siedziby w Gliwicach i Katowicach. Styczeń tłumaczył, że przedsiębiorstwo ulokowało się właśnie na Śląsku, bo większość usług świadczona jest w nim w jęz. niemieckim. Tymczasem z analiz firmy wynika, że np. w Katowicach zdecydowanie wzrosła liczba firm zatrudniających właśnie pracowników ze znajomością niemieckiego. Wykonano też analizy lokalnego, opolskiego rynku pod kątem "dostępności osób niemieckojęzycznych". Ich dobry wynik przesądził o nowej lokalizacji.

Szefowa działu HR i dyrektor działu personalnego firmy ista Monika Bargieł wyjaśniała, że na początek - już w styczniu przyszłego roku - zatrudnienie w przedsiębiorstwie ma znaleźć 50 osób. Mówiła, że osoby te "zaczną pracę od stanowiska referent ds. supportu", czyli wsparcia. Prócz znajomości niemieckiego zatrudniani muszą się legitymować wykształceniem średnim lub wyższym.

- Szukamy osób, które chcą się z nami związać w dłuższej perspektywie, bo bardzo dużo inwestujemy w kształcenie pracowników na początku.

Wicedyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu Irena Lebiedzińska powiedziała, że rekrutacja na proponowane przez firmę stanowiska już się rozpoczęła. Dotychczas PUP ma 30 chętnych. Lebiedzińska mówiła, że praca oferowana przez istę jest atrakcyjna, bo w Opolu brakuje ofert dla osób ze średnim i wyższym wykształceniem. Dodała, że dotychczas nabór prowadzony był tylko na terenie powiatu opolskiego, ale rozesłano także informację o rekrutacji do wszystkich urzędów pracy w woj. opolskim.

- Opolszczyzna to małe województwo, w ciągu godziny niemal z każdego miejsca można dojechać do Opola, więc może to być również oferta dla osób nie mieszkających w stolicy regionu - tłumaczyła.

Przyznała, że "kwestią trudną" przy prowadzonej rekrutacji może być właśnie wymóg dobrej znajomości niemieckiego - mimo, że Opolszczyzna, przez wzgląd np. na szerokie gospodarcze i społecznie kontakty z Niemcami, powinna być regionem, gdzie język ten jest znany. Zaznaczyła jednak, że wiele osób znających go dobrze pracuje za granicą. Zapowiedziała, że jeśli zajdzie potrzeba, to w perspektywie dalszej rekrutacji chętnych do pracy w firmie ista bezrobotnych PUP może wesprzeć szkoleniami językowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.