Odsłonięcie tablicy poświęconej działalności MKZ Katowice

1694690014 fotonastrone crop

fot: IPN Katowice

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie „Porozumienie Katowickie 1980" oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach

fot: IPN Katowice

16 września 2023 r. w Katowicach odbędzie się uroczyste odsłonięcie tablicy poświęconej działalności Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność" Katowice w latach 1980-1981. Tablica znajduje się na ścianie budynku przy ul. Stalmacha 17. Autorem płaskorzeźby jest Tomasz Wenklar. Inicjatorem upamiętnienia jest „Porozumienie Katowickie 1980". Tablica została sfinansowana przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach.

- Uroczystość rozpocznie się od mszy św., która zostanie odprawiona w kościele pw. świętych Piotra i Pawła, przy ul. Mikołowskiej 32 w Katowicach. Następnie odbędzie się uroczyste odsłonięcie i poświęcenie przez bp. pomocniczego Marka Szkudło tablicy upamiętniającej działalność MKZ w latach 1980-1981 na budynku przy ul. Stalmacha 17 w Katowicach. Wydarzeniem towarzyszącym będzie prezentacja wystawy „Porozumienie Katowickie i działalność MKZ Katowice" - informuje katowicki IPN.

Program uroczystości: godz. 10.00 – msza św. w kościele pw. św. Piotra i Pawła przy ul. Mikołowskiej 32 w Katowicach. Następnie uroczyste odsłonięcie i poświęcenie przez bp. pomocniczego Marka Szkudło tablicy upamiętniającej działalność MKZ w latach 1980-1981 na budynku przy ul. Stalmacha 17 w Katowicach i zwiedzanie wystawy „Porozumienie Katowickie i działalność MKZ Katowice".

IPN przypomina, że Międzyzakładowy Komitet Założycielski NSZZ „Solidarność" Katowice powstał we wrześniu 1980 r. z przekształcenia Międzyzakładowego Komitetu Robotniczego z tymczasową siedzibą w Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej – struktury, która pod przewodnictwem Andrzeja Rozpłochowskiego, po zakończeniu strajku w kombinacie podpisała 11 września 1980 r. tzw. porozumienie katowickie.

Stały wzrost zasięgu i znaczenia MKZ Katowice, jednej z pięciu regionalnych central „Solidarności" w województwie, spowodował przeniesienie siedziby struktury z Huty Katowice do stolicy województwa. W październiku Zjednoczenie Hutnictwa Żelaza i Stali przekazało do jej dyspozycji willę w centrum Katowic przy ulicy Stalmacha 17.

Na początku 1981 r. MKZ Katowice była już największą ponadzakładową organizacją „Solidarności" w województwie katowickim. Po zakończeniu jej działalności w wyniku powołania do życia na I Walnym Zebraniu Delegatów NSZZ „Solidarność" województwa katowickiego zjednoczonego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, budynek przy Stalmacha 17 pozostawał w dyspozycji jego zarządu. Mieściła się tam m.in. związkowa drukarnia. W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. siedziba ta została zajęta przy użyciu siły przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej w ramach operacji wprowadzania stanu wojennego. Zatrzymano wówczas około 30 osób.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie „Porozumienie Katowickie 1980" oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne. 

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów.