Odpowiedzialność za bezpieczeństwo o szczebel wyżej
fot: WUG
XII Konferencję z cyklu Problemy Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Polskim Górnictwie otworzy Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego
fot: WUG
W obowiązującym aktualnie prawie za bezpieczeństwo pracy w zakładzie górniczym odpowiedzialność ponosi kierownik ruchu. Tymczasem organizacja górnictwa w spółki węglowe spowodowała, że kluczowe decyzje, w tym zwłaszcza ekonomiczne, są prerogatywą ich zarządów. Dlatego Wyższy Urząd Górniczy optuje za wprowadzeniem w przepisach ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze jednoznacznych zapisów o odpowiedzialności przedsiębiorcy górniczego za stan bezpieczeństwa pracy, w tym odpowiedzialności materialnej za rażące naruszanie i nieprzestrzeganie przepisów górniczych oraz ustaleń dokumentacji techniczno-ruchowych prowadzonych robót.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Litwa tak uzasadnia dla nettg.pl potrzebę przeniesienia tej odpowiedzialności na szczebel, gdzie zapadają kluczowe decyzje:
- Do obowiązków przedsiębiorcy górniczego należy rozpoznawanie zagrożeń, występujących w ruchu zakładu górniczego i podejmowanie działań profilaktycznych w celu ich zwalczania. Niezbędnym jest, by przedsiębiorca, znając zagrożenia, występujące w ruchu zakładu górniczego, czuwał nad tym, by wszystkie służby i działy tegoż ruchu przeprowadzały bieżące kontrole występujących zagrożeń i niezwłocznie podejmowały działania prewencyjne i naprawcze, zmierzające do wyegzekwowania prowadzenia prac zgodnie z wymogami przepisów i ustaleń dokumentacji ruchowych oraz minimalizujące istniejące ryzyko zawodowe.
- W aktualnie obowiązującym stanie prawnym - kontynuuje prezes Litwa - za bezpieczeństwo pracy w zakładzie górniczym odpowiedzialność ponosi kierownik ruchu. W największych przedsiębiorstwach górniczych prowadzi to do sytuacji, w której odpowiedzialność ta spoczywa na osobie, usytuowanej dość nisko w hierarchii znaczenia. Powoduje to stan wyraźnego oddzielenia kwestii odpowiedzialności od możliwości decyzyjnych, zwłaszcza w dziedzinie zarządzania sferą ekonomiki przedsiębiorstwa, w tym wydatkami, związanymi z nakładami na bezpieczeństwo i higienę pracy.
- W obecnej sytuacji zarządy spółek węglowych skupiają w swoich rękach decyzje o charakterze ekonomicznym, w tym przede wszystkim inwestycyjnym. W działaniach zarządów zadaniem pierwszoplanowym jest uzyskanie dodatniego wyniku finansowego w przedsiębiorstwie. Natomiast osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy w praktyce nie mają możliwości podejmowania nawet tych decyzji, dotyczących najbardziej istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy w kopalni, jeżeli wiążą się one z większymi nakładami finansowymi. Skutki takiego stanu uwidocznił m.in. raport komisji, badającej okoliczności i przyczyny ubiegłorocznej katastrofy w Ruchu ,,Śląsk" kopalni ,,Wujek" - uzasadnia potrzebę łączenia w przepisach górniczych odpowiedzialności za bezpieczeństwo z rzeczywistym ośrodkiem decyzyjnym prezes Piotr Litwa.
Wywiad z prezesem Piotrem Litwą ukaże się w czwartkowej „Trybunie Górniczej”.