Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.10 PLN (-0.55%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.45 PLN (+0.53%)

ORLEN S.A.

129.08 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-2.40%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-1.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.20 PLN (-1.18%)

Złoto

4 582.94 USD (-0.60%)

Srebro

72.89 USD (-0.31%)

Ropa naftowa

106.06 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.07%)

Miedź

6.00 USD (+0.45%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.10 PLN (-0.55%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.45 PLN (+0.53%)

ORLEN S.A.

129.08 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-2.40%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-1.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.20 PLN (-1.18%)

Złoto

4 582.94 USD (-0.60%)

Srebro

72.89 USD (-0.31%)

Ropa naftowa

106.06 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

2.69 USD (+0.07%)

Miedź

6.00 USD (+0.45%)

Węgiel kamienny

109.40 USD (-2.10%)

Odcinanie Górnego Śląska od reszty kraju nawet w warstwie słownej nigdy nie powinno mieć miejsca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- To, że panowie ministrowie wyprowadzili górnictwo "na prostą" i że je po prostu uratowali przed zapaścią, jest faktem, oczywistością - stwierdził Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według szefa górniczej Solidarności Bogusława Hutka "odcinanie" Górnego Śląska od reszty kraju nawet w warstwie słownej nigdy nie powinno mieć miejsca. Związkowiec komentuje słowa ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który powiedział, że "jeżeli byśmy oddzielili Śląsk i kopalnie od przebiegu epidemii w Polsce, to byśmy zaczęli mieć już tendencję spadkową". 

Przewodniczący Hutek w komentarzu opublikowanym na stronie solidarnoscgornicza.org.pl zwraca uwagę, że pod wpływem takich właśnie wypowiedzi rośnie nieuzasadniona niechęć opinii publicznej do pracowników kopalń.

- Z górników, którzy przez cały ten najtrudniejszy czas, w marcu czy kwietniu, przychodzili do pracy, dzięki czemu zakłady górnicze w ogóle przetrwały, robi się "trędowatych". Robi się z nas ludzi, których należy unikać, którzy szerzą zarazę. To przykre, że w taki sposób rząd "odwdzięcza się" tym, którzy wydobywają surowiec gwarantujący Polsce jako taką niezależność energetyczną - zaznacza lider związkowy.

Bogusław Hutek przypomina, że "węgiel, niegdyś nasze czarne złoto, jest traktowany przez obecny rząd jak kula u nogi i może stąd nierozważne słowa ministra, które szybko stały się pożywką dla ludzi niechętnych górnictwu?"

- Internet huczy od komentarzy, w których pracownicy kopalń obwiniani są za rzekome plany odcięcia całego województwa od reszty kraju czy za to, że na Śląsku miałyby zostać utrzymane specjalne obostrzenia. Przecież górnicy sami tego wirusa nie wyprodukowali - też się od kogoś zarazili, też są ofiarami - stwierdza i apeluje do polityków o właściwy dobór słów.

- Doceniam olbrzymi wkład pana ministra w walkę z koronawirusem i tego mu nie odbieram, ale myślę, że zarówno on, jak i inni politycy, powinni staranniej dobierać słowa, kiedy odpowiadają na pytania dziennikarzy, bo każda niejasna wypowiedź może być potem różnie interpretowana. W tym przypadku mamy do czynienia z komentarzem ministra, po którym pozostał duży niesmak. Nie powinno się wykorzystywać tak trudnej sytuacji do robienia ze Śląska jakiejś enklawy, którą najlepiej byłoby odseparować, a funkcjonujący tam przemysł, z racji tego, że stanowi ognisko wirusa, zamknąć i "zaorać" - podkreśla szef największej górniczej organizacji związkowej.

Hutek zaznacza też, że politycy nie pamiętali o pracownikach kopalń w marcu czy kwietniu, kiedy ci zabezpieczali ruch zakładów górniczych, ryzykując zdrowiem swoim i swoich rodzin.

- Dzisiaj, zamiast podziękować górnikom, robią z nich źródło koronawirusa. Podziękuję im zatem ja, jako przewodniczący górniczej Solidarności, za to, że podjęli olbrzymie wyzwanie, jakim była praca w warunkach zagrożenia epidemicznego. Oni sami uratowali swoje miejsca pracy i całe zakłady górnicze, bo kopalń nie można zamknąć z dnia na dzień, a po miesiącu czy dwóch ponownie otworzyć. Całkowite wstrzymanie eksploatacji i wycofanie załogi oznacza śmierć zakładu. Dzięki poświęceniu załóg polskie kopalnie przetrwały ten trudny czas, od rządu natomiast zależy, czy będą istnieć za kilka miesięcy, rok albo dwa - stwierdza.

Zdaniem Bogusława Hutka, rządzący mogą wykorzystać pandemię koronawirusa do tego, by przyspieszyć proces likwidacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce.

- Czy taka narracja, jaką zaprezentował minister Szumowski, nie jest sygnałem wskazującym na istnienie koncepcji jeszcze szybszej likwidacji kopalń, tym razem ze względów sanitarno-epidemiologicznych? - zastanawia się związkowiec.

- Popatrzmy na to szerzej. Nie dalej, jak wczoraj, minister Sasin powiedział, że spadło zapotrzebowanie na energię, więc spadło też zapotrzebowanie na węgiel. Nie wyjaśnił natomiast, dlaczego Polska importuje tę energię na poziomie 15 czy 20 terawatogodzin, czyli znacząco wyższym od wynoszącego 5 terawatogodzin minimum, do odbioru którego nasz kraj jest zobowiązany. Argument ma stanowić niska cena importowanej energii. Skoro tak, to dlaczego ludziom nie obniżono rachunków za prąd? Zbyt wiele tutaj niejasności, zbyt wiele tutaj sprzeczności, by nie podejrzewać, że cała ta polityka ma określony cel. Czy jest nim tylko całkowita likwidacja polskich kopalń produkujących węgiel energetyczny, nie wiem. Pewne jest natomiast, że wszystkie te działania do tego właśnie prowadzą - podsumowuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGG, JSW, PKW, PGE GiEK i Bogdanka jednym głosem w sprawie metanu. Czas na ruch Brukseli

Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa, Lubelski Węgiel Bogdanka, Południowy Koncern Węglowy oraz PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wystąpiły  z wnioskiem o podjęcie przez Polskę inicjatywy legislacyjnej na poziomie Unii Europejskiej. Jej celem jest uproszczenie i doprecyzowanie przepisów dotyczących m.in. europejskiego rozporządzenia metanowego oraz innych aktów prawnych istotnych dla działalności górniczej w okresie transformacji.

Resort energii pracuje na projektem uszczelnienia systemu zapasów ropy i paliw

Resort energii pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Projekt ma odpowiedzieć na postulaty branży dotyczące m.in. uszczelnienia systemu.

W środę ceny maksymalne wszystkich paliw wzrosną

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,73 zł, a oleju napędowego - 7,22 zł. Oznacza to wzrost wobec cen maksymalnych, które obowiązywały we wtorek.

Huta Częstochowa zapowiedziała wejście w sektor energetyki jądrowej

Huta Częstochowa rozpoczęła procedury uzyskania certyfikatów NQA-1 oraz ISO 19443, co otworzy jej drogę do produkcji na rzecz energetyki jądrowej - poinformował prezes firmy.