Od przedsiębiorstw zależy, kiedy złożą wnioski o zmianę taryf ciepła

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce w 2019 r. problemy z odpowiednim ogrzaniem domu miało 4,2 proc. mieszkańców

fot: Maciej Dorosiński

- Od przedsiębiorstw zależy, czy i kiedy złożą wnioski o zmianę taryf, a także przedstawiony w tych wnioskach poziom kosztów przyjmowanych do kalkulacji taryf - zaznaczył prezes URE we wtorkowym komunikacie dot. roli regulatora w procesie zatwierdzania cen i stawek opłat na rynku ciepła.

Jak zauważył we wtorek Urząd Regulacji Energetyki, ze względu na obecną wyjątkową sytuację geopolityczną oraz trwający już okres grzewczy, obawy dotyczące poziomu i stabilności cen ciepła budzą emocje wśród wszystkich uczestników rynku ciepłowniczego, na którym znaczącą rolę odgrywa prezes URE. Z tego powodu - poinformowano - przygotowano opracowanie wyjaśniające, jaki jest zakres kompetencji przyznanych regulatorowi przez ustawodawcę w tym obszarze.

Urząd Regulacji Energetyki dba, by ostateczne ceny i stawki opłat płacone przez odbiorców odzwierciedlały uzasadnione koszty działalności firm ciepłowniczych wraz z uzasadnioną wysokością zwrotu z kapitału zaangażowanego w wykonywaną działalność gospodarczą związaną z zaopatrzeniem w ciepło - wskazano w komunikacie URE.

Zastrzeżono, że polski rynek ciepła jest silnie zróżnicowany, a przedsiębiorstwa różnią się znacząco m.in. pod względem wielkości, infrastruktury wytwórczej, sieciowej i ich stanu czy charakterystyki odbiorców. Na krajowym rynku ciepła działa łącznie 379 podmiotów. Pod względem ilości źródeł dominują ciepłownie - jest ich 246 (co stanowi 64,9 proc.). Jednak wytwarzają one tylko ok. 37 proc. ciepła ogółem - zaznaczono.

Jak dodano, taryfy dla poszczególnych przedsiębiorstw obowiązują w różnych okresach - stąd ich zatwierdzanie to proces ciągły, rozłożony na cały rok. URE wydaje zatem decyzje taryfowe dla przedsiębiorstw ciepłowniczych na bieżąco, w odpowiedzi na wpływające do Urzędu wnioski taryfowe przygotowywane przez przedsiębiorstwa - podkreślono w komunikacie.

URE wyjaśnił, że koncesjonowane przedsiębiorstwa wytwarzające ciepło, jak i zajmujące się jego przesyłaniem i dystrybucją są zobligowane, by ceny i stawki opłat proponowane odbiorcom przedstawiać w postaci taryf, które zatwierdza Prezes URE. Kalkulują więc swoje przychody i na tej podstawie konstruują taryfy przedstawiane regulatorowi, a ten z kolei analizuje koszty dostarczania ciepła do odbiorców, bazując na obowiązujących przepisach prawa oraz informacjach przedstawionych przez wnioskodawców.

- To od przedsiębiorstw zależy, czy i kiedy złożą regulatorowi wnioski o zmianę taryf. Od przedsiębiorców zależy także przedstawiony w tych wnioskach poziom kosztów przyjmowanych do kalkulacji taryf - zwrócił uwagę prezes URE Rafał Gawin, cytowany w komunikacie.

Jak dodano, prezes URE prowadzi postępowania taryfowe badając, czy wnioskowane przez przedsiębiorców taryfy spełniają wymagania określone prawem i przedstawiają jedynie uzasadnione koszty wraz z uzasadnioną wysokością zwrotu z kapitału zaangażowanego w wykonywaną działalność gospodarczą związaną z zaopatrzeniem w ciepło. Chodzi m.in. o realizację remontów, zakres przeprowadzonych inwestycji, w tym modernizacji źródeł i sieci ciepłowniczych.

- Koszty uzasadnione nie są tożsame z kosztami księgowymi - zaznaczył szef URE. W postępowaniach taryfowych zawsze kierujemy się tym, co aktualnie dzieje się w otoczeniu rynkowym oraz porównujemy koszty przedsiębiorstw o tym samym profilu działalności - podkreślił.

W komunikacie dodano, że prezes URE prowadzi takie postępowania również w sytuacji, kiedy przedsiębiorcy zawnioskują o zmianę taryfy obowiązującej w danym roku. Z tego prawa w 2022 r. wyjątkowo często korzystali wytwórcy ciepła, argumentując swoje wnioski wzrostem kosztów zakupu węgla i gazu wykorzystywanego do produkcji ciepła oraz wzrostem kosztów związanych z zakupem uprawnień do emisji CO2 - przypomniano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy na tegoroczne wakacje wydadzą najczęściej od 2001 do 4000 zł

Najczęściej na tegoroczny wakacyjny urlop Polacy chcą przeznaczyć kwotę w przedziale od 2001 do 4000 zł - wynika z Barometru Providenta. Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdu są kraje europejskie, ale także polskie morze.

Ofert pracy znowu przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, w maju wzrósł o 4,7 pkt. - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC. Autorzy raportu zalecają jednak ostrożność, bo ten wzrost może być spowodowany wymianą pracowników.

Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. - poinformował na konferencji rzecznik rządu Adam Szłapka.

Ministerstwo chce uprościć procedury dotyczące działalności górniczej

Uproszczenie procedur obowiązujących w działalności wydobywczej oraz rozszerzenie katalogu surowców o strategicznym znaczeniu dla państwa, to niektóre z celów projektu ustawy, którego założenia opublikowano we wtorek. Za projekt odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.