Od przedsiębiorstw zależy, kiedy złożą wnioski o zmianę taryf ciepła

fot: Maciej Dorosiński

Trzeba się spieszyć z wnioskiem o bon ciepłowniczy.

fot: Maciej Dorosiński

- Od przedsiębiorstw zależy, czy i kiedy złożą wnioski o zmianę taryf, a także przedstawiony w tych wnioskach poziom kosztów przyjmowanych do kalkulacji taryf - zaznaczył prezes URE we wtorkowym komunikacie dot. roli regulatora w procesie zatwierdzania cen i stawek opłat na rynku ciepła.

Jak zauważył we wtorek Urząd Regulacji Energetyki, ze względu na obecną wyjątkową sytuację geopolityczną oraz trwający już okres grzewczy, obawy dotyczące poziomu i stabilności cen ciepła budzą emocje wśród wszystkich uczestników rynku ciepłowniczego, na którym znaczącą rolę odgrywa prezes URE. Z tego powodu - poinformowano - przygotowano opracowanie wyjaśniające, jaki jest zakres kompetencji przyznanych regulatorowi przez ustawodawcę w tym obszarze.

Urząd Regulacji Energetyki dba, by ostateczne ceny i stawki opłat płacone przez odbiorców odzwierciedlały uzasadnione koszty działalności firm ciepłowniczych wraz z uzasadnioną wysokością zwrotu z kapitału zaangażowanego w wykonywaną działalność gospodarczą związaną z zaopatrzeniem w ciepło - wskazano w komunikacie URE.

Zastrzeżono, że polski rynek ciepła jest silnie zróżnicowany, a przedsiębiorstwa różnią się znacząco m.in. pod względem wielkości, infrastruktury wytwórczej, sieciowej i ich stanu czy charakterystyki odbiorców. Na krajowym rynku ciepła działa łącznie 379 podmiotów. Pod względem ilości źródeł dominują ciepłownie - jest ich 246 (co stanowi 64,9 proc.). Jednak wytwarzają one tylko ok. 37 proc. ciepła ogółem - zaznaczono.

Jak dodano, taryfy dla poszczególnych przedsiębiorstw obowiązują w różnych okresach - stąd ich zatwierdzanie to proces ciągły, rozłożony na cały rok. URE wydaje zatem decyzje taryfowe dla przedsiębiorstw ciepłowniczych na bieżąco, w odpowiedzi na wpływające do Urzędu wnioski taryfowe przygotowywane przez przedsiębiorstwa - podkreślono w komunikacie.

URE wyjaśnił, że koncesjonowane przedsiębiorstwa wytwarzające ciepło, jak i zajmujące się jego przesyłaniem i dystrybucją są zobligowane, by ceny i stawki opłat proponowane odbiorcom przedstawiać w postaci taryf, które zatwierdza Prezes URE. Kalkulują więc swoje przychody i na tej podstawie konstruują taryfy przedstawiane regulatorowi, a ten z kolei analizuje koszty dostarczania ciepła do odbiorców, bazując na obowiązujących przepisach prawa oraz informacjach przedstawionych przez wnioskodawców.

- To od przedsiębiorstw zależy, czy i kiedy złożą regulatorowi wnioski o zmianę taryf. Od przedsiębiorców zależy także przedstawiony w tych wnioskach poziom kosztów przyjmowanych do kalkulacji taryf - zwrócił uwagę prezes URE Rafał Gawin, cytowany w komunikacie.

Jak dodano, prezes URE prowadzi postępowania taryfowe badając, czy wnioskowane przez przedsiębiorców taryfy spełniają wymagania określone prawem i przedstawiają jedynie uzasadnione koszty wraz z uzasadnioną wysokością zwrotu z kapitału zaangażowanego w wykonywaną działalność gospodarczą związaną z zaopatrzeniem w ciepło. Chodzi m.in. o realizację remontów, zakres przeprowadzonych inwestycji, w tym modernizacji źródeł i sieci ciepłowniczych.

- Koszty uzasadnione nie są tożsame z kosztami księgowymi - zaznaczył szef URE. W postępowaniach taryfowych zawsze kierujemy się tym, co aktualnie dzieje się w otoczeniu rynkowym oraz porównujemy koszty przedsiębiorstw o tym samym profilu działalności - podkreślił.

W komunikacie dodano, że prezes URE prowadzi takie postępowania również w sytuacji, kiedy przedsiębiorcy zawnioskują o zmianę taryfy obowiązującej w danym roku. Z tego prawa w 2022 r. wyjątkowo często korzystali wytwórcy ciepła, argumentując swoje wnioski wzrostem kosztów zakupu węgla i gazu wykorzystywanego do produkcji ciepła oraz wzrostem kosztów związanych z zakupem uprawnień do emisji CO2 - przypomniano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiana to jedyny pewnik dla branży okołogórniczej

Stopniowe wygaszanie górnictwa na Śląsku zmienia sposób zarządzania spółkami związanymi z branżą. Prezes Zarządu Holdingu KW, Marcin Budzyński, mówi o porządkowaniu ładu korporacyjnego, wspólnych standardach dla Grupy, dialogu ze stroną społeczną oraz działaniach, które pozwoliły opanować sytuację w Katowickim Węglu i wypłacić zaległe wynagrodzenia byłym pracownikom.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 76 - Piotr Litwa - Prezes WUG. Czy polskie kopalnie są bezpieczniejsze niż kiedyś?

Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Expo. W rozmowie mówi o tym, jak przez ostatnie 30 lat zmieniło się bezpieczeństwo w polskich kopalniach, dlaczego praca pod ziemią wcale nie stała się łatwiejsza i jak poważnym zagrożeniem są dziś cyberataki.

Bogdanka w dobie transformacji: walka bez dopłat

Rozmowa ze Sławomirem Krenczykiem, zastępcą prezesa zarządu ds. rozwoju LW Bogdanka

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Jest decyzja środowiskowa dla morskiego terminala na potrzeby elektrowni jądrowej

RDOŚ w Gdańsku wydał decyzję środowiskową dla budowy morskiego obiektu rozładunkowego MOLF i drogi technicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował w poniedziałek Urząd Morski w Gdyni. Inwestycja umożliwi transport drogą morską ciężkich elementów, np. zbiorników reaktorów.