Jego zamiłowanie do fraszek zrodziło się jeszcze w latach szkolnych. Wówczas tworzył krótkie rymowanki na każdą okazję. Dziś jego zbiory obfitują w kilka tysięcy utworów. Każdy ma swego adresata, opowiada bowiem o konkretnej sytuacji, o zdarzeniu i jego bohaterach. W zbiorach zabrzańskiego „rymżyniera” nie mogło też zabraknąć fraszek związanych z górnictwem. W końcu autor swą poezję tworzył w cieniu kopalnianego szybu, a jego ojciec długie lata pracował na „Generale Zawadzkim” w charakterze cieśli.
– Lubię górnicze tematy, zwłaszcza z Makoszów, bo tam, niczym w soczewce, skupiły się wszystkie elementy typowo śląskie. Kopalnie, młyny, cegielnia, hałdy, trochę pól, wreszcie szkody górnicze, hałas autostrady, kłopoty ze szczelnością ekranów i ludzie znoszący wszelkie przeciwności losu ze stoickim spokojem. W tej dzielnicy zawsze miałem wielu przyjaciół, zwłaszcza górników – wyjawia Sławomir Latos.
Ostatnio zabrzański mistrz fraszki przesłał nam swe najnowsze utwory ze zbioru „Górnicy, górnicy”. Prezentujemy trzy.
Górnicy a robią na dole
Taka zabawna logika
z historii górnictwa wynika
Gdzie będą robić w przyszłości
wyniknie z teraźniejszości
Pomnik Pstrowskiego
Nie chcąc wciąż narzekać
powiem drodzy moi:
Górnictwo przysiadło
ale pomnik stoi!
Zabrzańscy górnicy
Nie dały im rady
węgla pokłady
i piłkarskie składy
Kopią węgiel i piłkę
raz naprawdę, raz na zmyłkę
W akcji na całego
gdy przodowy poda do strzałowego
(rzutem na taśmę)
Czy mnie to szczęście jeszcze spotka
że dokopiecie się do przodka?
Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens
W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.